Rząd chce podpisać unijny SAFE już po majówce. Prezydent: „Dla mnie sprawa jest zamknięta”

- Umowa SAFE może zostać podpisana w najbliższych dniach.
- Polska ma otrzymać 43,7 mld euro na przemysł obronny.
- Prezydent podkreśla sprzeciw wobec warunkowości.
Polska blisko podpisania umowy SAFE
Polska może już w przyszłym tygodniu podpisać umowę pożyczkową z Komisją Europejską w ramach programu SAFE (Security Action for Europe). Informację tę potwierdził minister finansów Andrzej Domański.
Myślę, że to jest prawdopodobne, iż już w przyszłym tygodniu te umowy będą podpisane
– powiedział.
Jak wynika z doniesień, zatwierdzone dokumenty mają trafić do Brukseli jeszcze w tym tygodniu, a podpisanie planowane jest na początek maja.
Do 30 maja zawartych ma zostać kilkadziesiąt umów i aneksów na zakup sprzętu wojskowego w polskim przemyśle.
Prezydent: „Sprawa SAFE jest zamknięta”
Do sprawy odniósł się także prezydent Karol Nawrocki, który przypomniał swoje wcześniejsze stanowisko.
Dla mnie sprawa SAFE jest – po mojej decyzji – zamknięta. Nie robię nic, aby przeciwdziałać w tych sprawach, które rząd bierze na swoją odpowiedzialność. Moje weto było jasnym przywiązaniem do suwerenności Polski
– powiedział.
Podkreślił również, że nie akceptuje mechanizmów warunkowości.
Dla mnie żadne mechanizmy warunkowości nie wchodzą w grę
– dodał.
Presja czasu i ryzyka dla przemysłu zbrojeniowego
Na podpisanie umów realizowanych bezpośrednio przez Polskę pozostanie mniej niż cztery tygodnie. To oznacza dużą presję dla przedstawicieli przemysłu, głównie Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz Agencji Uzbrojenia.
Jak wskazuje w rozmowie z rp.pl prezes PGZ Adam Leszkiewicz, brak finalnych umów blokuje rozpoczęcie produkcji.
Umów dla poszczególnych projektów jeszcze nie ma, my nie możemy uruchamiać procesu produkcyjnego. Czekamy na decyzje, możliwość negocjacji i podpisywania kontraktów. Tymczasem na komponenty do Krabów czy Borsuków czeka się nawet dwa lata, a termin realizacji – 2030 rok – nie jest odległy
– podkreślał.
Szef PGZ zaznaczył, że spółka dostrzega ryzyka i stara się odpowiednio przygotować. W części projektów negocjacje są już na końcowym etapie, a w pozostałych zostały rozpoczęte.
Takie rozmowy nie są dla nas niczym nowym. W większości przypadków kluczowe pozostają liczby dostaw i ceny. Nowością są natomiast odniesienia do rozporządzenia SAFE z maja 2025 roku, kwestie definicji komponentów oraz rozliczeń VAT
– wyjaśnił.
Miliardy na przemysł zbrojeniowy
Polska jest największym pożyczkobiorcą programu i ma otrzymać 43,7 mld euro na inwestycje w przemysł obronny.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że kraj jest praktycznie gotowy do finalizacji umowy.
Środki mają być przeznaczone na rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego, a do końca maja planowane jest podpisanie szeregu umów i aneksów związanych z zakupem sprzętu wojskowego.
Warunki pożyczki i potencjalne oszczędności
Oprocentowanie pożyczki w ramach SAFE ma wynosić około 3 proc. Zdaniem rządu to efekt wysokiej wiarygodności kredytowej Unii Europejskiej.
Według analiz Polska może zaoszczędzić nawet ponad 40 mld zł w porównaniu do finansowania na rynku krajowym.
Jak podkreślono, podpisanie umowy nie oznacza natychmiastowego wykorzystania całej kwoty. Polska uzyska dostęp do linii kredytowej, z której będzie mogła korzystać w zależności od potrzeb.
Ograniczenia w wykorzystaniu środków
Pożyczka ma zostać zaciągnięta przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Oznacza to, że środki będą mogły być przeznaczone wyłącznie na potrzeby wojska, co ogranicza możliwość finansowania innych obszarów, takich jak infrastruktura czy inne służby.
Komentarze
Niemieckie media uderzają w Karola Nawrockiego

Zełenski uderza w Nawrockiego. „Działa jak Viktor Orban”

„Pierd*lić Polskę i Polaków”. Tak Zełenski miał odpowiedzieć na ostrzeżenia ws. UPA

Bogucki: Ukraińskie władze zapominają, że ta pomoc przyszła z polskich rąk

Tusk: Konflikt polityków w Polsce i w Ukrainie to błąd







