Szukaj
Konto

Rozkład OPEC. Zjednoczone Emiraty Arabskie rezygnują z członkostwa

Zjednoczone Emiraty Arabskie opuszczają OPEC
Źródło: PAP/EPA | Autor: EPA/LISI NIESNER | Licencja: PAP/EPA | Zjednoczone Emiraty Arabskie
Komentarzy: 0
Rząd Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) poinformował we wtorek, że od 1 maja rezygnuje z członkostwa w Organizacji Krajów Produkujących Ropę Naftową (OPEC) oraz w OPEC+. Władze ZEA podjęły tę decyzję w reakcji na brak bardziej zdecydowanych działań wobec blokady cieśniny Ormuz przez Iran.
Co musisz wiedzieć:

Rząd Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) poinformował we wtorek, że od 1 maja rezygnuje z członkostwa w Organizacji Krajów Produkujących Ropę Naftową (OPEC) oraz w OPEC+.

Władze ZEA podjęły tę decyzję w reakcji na brak bardziej zdecydowanych działań wobec blokady cieśniny Ormuz przez Iran.

Decyzja ZEA

Minister do spraw energii ZEA, Suhail Mohamed al-Mazrouei przyznał w rozmowie z Reutersem, że wycofanie się z OPEC+, to „decyzja polityczna, podjęta po dokładnej analizie obecnej i przyszłej polityki związanej z poziomem produkcji”.

Dodał, że władze w Abu Zabi nie konsultowały jej z żadnym z regionalnych członków stowarzyszenia. W tym kontekście agencja podkreśliła brak rozmów z Arabią Saudyjską, która uchodzi za nieformalnego lidera OPEC.

Reuters przypomniał natomiast, że wcześniej władze w Abu Zabi krytykowały inne kraje arabskie za bierność w obliczu ataków ze strony Iranu podczas trwającej od 28 lutego wojny Izraela i USA przeciwko temu państwu.

 

Decyzja ZEA

 

Od 28 lutego, kiedy zaczął się konflikt, państwa OPEC+ dwukrotnie podjęły decyzję o zwiększeniu wydobycia; m.in., że od 1 maja wzrośnie ono o 206 tys. baryłek dziennie. Źródła OPEC+ przyznały zarazem, że jest to mniej niż 2 proc. dostaw, które uległy zakłóceniu z powodu zamknięcia cieśniny Ormuz.

 

W ocenach większości komentatorów decydujące znaczenie dla rezygnacji ZEA z dalszej obecności w OPEC+ miał zbyt niski limit wydobycia ropy naftowej. Pytani o to rozmówcy Reutersa podkreślili, że pozostając poza strukturami kartelu, władzom w Abu Zabi będzie łatwiej osiągnąć przyjęty na 2027 r. poziom produkcji w wysokości 5 mln baryłek dziennie. Przyznali zarazem, że realizacja tego celu wpłynie na obniżenie ceny surowca.

 

 

„Przełomowe wydarzenie”

 

Michael Brown z australijskiej spółki Pepperstone, która zajmuje się pośrednictwem na rynkach akcji i innych klas aktywów, przyznał w rozmowie z Reutersem, że decyzja ZEA to „przełomowe wydarzenie dla globalnego rynku energii”, ale jak zastrzegł jej „krótkoterminowe skutki będą prawdopodobnie stosunkowo ograniczone”.

 

Najważniejszym problemem dla rynku ropy naftowej nie jest produkcja, ale faktyczne dostarczanie produktu tam, gdzie jest potrzebny

 

- podkreślił Brown i dodał, że decyzja ZEA o wycofaniu się z OPEC+ „niczego nie zmienia w tej kwestii”.

 

Sprawa transportu przez Ormuz stała się w ostatnim czasie kluczowym elementem amerykańsko-irańskich negocjacji na temat zakończenia wojny. Wywołane nią zakłócenia w dostawach surowca oraz wzrost jego cen na świecie zepchnęły na dalszy plan kwestię irańskiego programu nuklearnego, który - według władz Izraela - był głównym powodem rozpoczęcia wojny.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.04.2026 22:40
Źródło: PAP