Rosyjska proputinowska śpiewaczka operowa została zatrudniona w Berlinie

Matthias Schulz, dyrektor artystyczny, poinformował o tym podczas prezentacji nowego programu. Schulz określił Netrebko jako "wielką artystkę".
Netrebko publicznie popierała działania Rosjan w Donbasie
W ubiegłym roku Netrebko straciła tytułową rolę w operze "Turandot", tuż po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Jednak, zdaniem dyrektora Schulza, "nie można po prostu odrzucić jej jako artystki", zwłaszcza na poziomie kulturalnym. Schulza cytuje stacja rbb24.
W poprzednich latach Netrebko publicznie popierała działania militarne Rosjan na terenie Donbasu, a w 2014 roku przekazała separatystom czek na milion rubli. Inwazja na Ukrainę spowodowała, że kraj został objęty sankcjami, a przyjaciele Putina, w tym Netrebko, również odczuli ich skutki.
Netrebko przez długi czas nie zabierała głosu w sprawie wojny, co spowodowało zerwanie współpracy z nią przez liczne zachodnie instytucje kulturalne. Ostatecznie śpiewaczka odmówiła zdystansowania się od Putina i powiedziała, że jest osobą apolityczną. Twierdzi, że osoby publiczne nie powinny być zmuszane do "upubliczniania poglądów politycznych i obrażania swojej ojczyzny".
Media: Rosja dzieli się z Iranem zdjęciami satelitarnymi i technologią dronową

KE decydująca, które terytoria i czy przekazać Rosji? Oto plan eurokratów

Przywódca Iranu w Moskwie? Sensacyjne informacje o leczeniu u Putina

Wymazują pamięć o ofiarach Stalina. W Rosji znikają tabliczki

UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję
