„Rosja nie jest już zdolna do prowadzenia precyzyjnych uderzeń”

"Na początku inwazji na Ukrainę Rosja publicznie lansowała swoją zdolność do przeprowadzania chirurgicznych uderzeń i ograniczania szkód ubocznych. Twierdziła, że ukraińskie miasta będą dzięki temu bezpieczne od bombardowań. Ponieważ jednak konflikt wykroczył poza rosyjskie założenia sprzed wojny, rosyjskie zapasy amunicji precyzyjnego rażenia zostały prawdopodobnie mocno uszczuplone. Zmusiło to do użycia łatwo dostępnej, ale starzejącej się amunicji, która jest mniej niezawodna, mniej celna i łatwiejsza do przechwycenia. Rosja prawdopodobnie będzie miała trudności z zastąpieniem broni precyzyjnej, którą już zużyła" - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.
"Inwazja Rosji na Ukrainę ujawniła braki w jej zdolności do prowadzenia precyzyjnych uderzeń na dużą skalę. Rosja poddała ukraińskie miasta i miasteczka intensywnym i prowadzonym na oślep bombardowaniom, nie zwracając wielkiej uwagi na ofiary wśród ludności cywilnej" - dodano. (PAP)
Komentarze
Europejski system bezpieczeństwa bez USA? „Bardzo niebezpieczna opcja”

Rosja grozi NATO bronią jądrową. Putin ostrzega ws. ataku na Królewiec

Pentagon zwołuje rozmowy o przyszłości NATO w Polsce. Dwa mocarstwa bez zaproszenia

Ciężarna miała nie dostać noclegu. „Nienarodzone dziecko nie ma praw”

Kubilius ostrzega Rosję. „Atak na fabrykę broni w Europie może uruchomić art. 5 NATO”
