Redukcja wojsk USA w Niemczech. Niemieckie media podały szczegóły

- Wg medialnych doniesień, armia USA planuje wycofać ok. 5 tys. żołnierzy z bazy Rose Barracks w Vilseck, ale obiekt nadal będzie funkcjonował.
- W kompleksie Grafenwoehr–Vilseck ma pozostać co najmniej 8 tys. amerykańskich wojskowych.
- Lokalne władze obawiają się poważnych skutków gospodarczych, ponieważ region jest silnie uzależniony od obecności armii USA.
- Redukcja wpisuje się w szerszy plan ogłoszony przez administrację Donalda Trumpa, zakładający zmniejszenie liczby wojsk USA w Niemczech.
5 tys. żołnierzy ma opuścić bazę w Vilseck
W Vilseck w Górnym Palatynacie, w bawarskiej bazie Rose Barracks, stacjonuje na stałe 2. Pułk Kawalerii armii USA. To jednostka wyposażona w kołowe transportery opancerzone Stryker.
Rose Barracks to część garnizonu US Army Garrison Bavaria, powiązana z poligonem Grafenwoehr, największym amerykańskim poligonem wojskowym poza terytorium USA - podkreślił portal tygodnika „Spiegel”.
Jak podały „Bild” i nadawca publiczny Bayerischer Rundfunk, baza w Vilseck nie zostanie zamknięta. W kompleksie Grafenwoehr-Vilseck ma pozostać co najmniej 8 tys. żołnierzy USA - poinformowano.
Na doniesienia o wycofaniu części wojsk zareagował burmistrz Vilseck Thorsten Graedler. „To dla nas poważny cios” - powiedział w wywiadzie dla Bayerischer Rundfunk. Zaznaczył, że należy teraz podjąć wszelkie możliwe działania, aby skłonić Amerykanów do zmiany decyzji.
Lokalne władze obawiają się o gospodarkę
Bawarski nadawca publiczny zwrócił uwagę, że armia USA w ostatnim czasie znacząco inwestowała w infrastrukturę w Vilseck, przede wszystkim z myślą o rodzinach amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Bawarii. Do końca lata ma tam powstać około 36 nowych mieszkań.
W Vilseck mieszka około 5 tys. amerykańskich żołnierzy, a wraz z rodzinami w rejonie południowej części poligonu Grafenwoehr i okolicach przebywa ponad 10 tys. Amerykanów. Lokalne władze obawiają się, że ewentualne ograniczenie obecności wojsk USA mocno uderzy w gospodarkę miasta, od lat uzależnioną od amerykańskiej obecności.
Grafenwoehr i Vilseck w Bawarii należą do największych kompleksów wojskowych USA w Niemczech, a tamtejszy poligon Grafenwoehr jest największym stałym ośrodkiem szkoleniowym armii USA w Europie.
Decyzja Waszyngtonu
Pentagon ogłosił w piątek, że w ciągu najbliższych 6–12 miesięcy wycofa z Niemiec około 5 tys. żołnierzy. Obecnie w tym kraju stacjonuje od 35 do 40 tys. wojskowych USA. Nie powiadomiono dotychczas, których lokalizacji będzie dotyczyć redukcja.
Decyzję o zmniejszeniu liczebności amerykańskich wojsk w Niemczech ogłoszono po tym, gdy prezydent Donald Trump ostro zareagował na krytykę wojny z Iranem ze strony kanclerza Friedricha Merza. Szef niemieckiego rządu zapewnił w niedzielę, że mimo różnic zdań w sprawie Iranu Stany Zjednoczone pozostają najważniejszym partnerem Niemiec w NATO, a rozmowy o redukcji wojsk trwają od dawna i nie mają związku z jego sporem z Trumpem.
Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)
Komentarze
Nietypowy plan Trumpa. Na dachu Białego Domu ma powstać coś wyjątkowego
Niemcy zagoszczą na forum ekonomicznym Putina. „Chcemy utrzymać most do Rosji”
Główny negocjator Iranu postawił Trumpowi warunek

Między USA a Chinami wybuchła „wojna farmaceutyczna”

Trauma mieszkańców rumuńskiego miasta. „Nikt nie czuje się bezpiecznie”









