Szukaj
Konto

Redukcja wojsk USA w Niemczech. Niemieckie media podały szczegóły

Niemieccy i amerykańscy żołnierze stoją przy samolocie
Źródło: Wikipedia | Autor: U.S. Air Force | Licencja: Domena Publiczna | Niemieccy i amerykańscy żołnierze, zdjęcie poglądowe
W ramach zapowiadanej redukcji części wojsk w Niemczech armia USA zamierza wycofać 5 tys. żołnierzy z Vilseck w Bawarii; baza ma jednak nadal funkcjonować, pozostanie tam co najmniej 8 tys. wojskowych - poinformowały w poniedziałek dziennik „Bild” i rozgłośnia Bayerischer Rundfunk.
Co musisz wiedzieć:
  • Wg medialnych doniesień, armia USA planuje wycofać ok. 5 tys. żołnierzy z bazy Rose Barracks w Vilseck, ale obiekt nadal będzie funkcjonował.
  • W kompleksie Grafenwoehr–Vilseck ma pozostać co najmniej 8 tys. amerykańskich wojskowych.
  • Lokalne władze obawiają się poważnych skutków gospodarczych, ponieważ region jest silnie uzależniony od obecności armii USA.
  • Redukcja wpisuje się w szerszy plan ogłoszony przez administrację Donalda Trumpa, zakładający zmniejszenie liczby wojsk USA w Niemczech.

5 tys. żołnierzy ma opuścić bazę w Vilseck

W Vilseck w Górnym Palatynacie, w bawarskiej bazie Rose Barracks, stacjonuje na stałe 2. Pułk Kawalerii armii USA. To jednostka wyposażona w kołowe transportery opancerzone Stryker.

Rose Barracks to część garnizonu US Army Garrison Bavaria, powiązana z poligonem Grafenwoehr, największym amerykańskim poligonem wojskowym poza terytorium USA - podkreślił portal tygodnika „Spiegel”.

Jak podały „Bild” i nadawca publiczny Bayerischer Rundfunk, baza w Vilseck nie zostanie zamknięta. W kompleksie Grafenwoehr-Vilseck ma pozostać co najmniej 8 tys. żołnierzy USA - poinformowano.

Na doniesienia o wycofaniu części wojsk zareagował burmistrz Vilseck Thorsten Graedler. „To dla nas poważny cios” - powiedział w wywiadzie dla Bayerischer Rundfunk. Zaznaczył, że należy teraz podjąć wszelkie możliwe działania, aby skłonić Amerykanów do zmiany decyzji.

Lokalne władze obawiają się o gospodarkę

Bawarski nadawca publiczny zwrócił uwagę, że armia USA w ostatnim czasie znacząco inwestowała w infrastrukturę w Vilseck, przede wszystkim z myślą o rodzinach amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Bawarii. Do końca lata ma tam powstać około 36 nowych mieszkań.

W Vilseck mieszka około 5 tys. amerykańskich żołnierzy, a wraz z rodzinami w rejonie południowej części poligonu Grafenwoehr i okolicach przebywa ponad 10 tys. Amerykanów. Lokalne władze obawiają się, że ewentualne ograniczenie obecności wojsk USA mocno uderzy w gospodarkę miasta, od lat uzależnioną od amerykańskiej obecności.

Grafenwoehr i Vilseck w Bawarii należą do największych kompleksów wojskowych USA w Niemczech, a tamtejszy poligon Grafenwoehr jest największym stałym ośrodkiem szkoleniowym armii USA w Europie.

Decyzja Waszyngtonu

Pentagon ogłosił w piątek, że w ciągu najbliższych 6–12 miesięcy wycofa z Niemiec około 5 tys. żołnierzy. Obecnie w tym kraju stacjonuje od 35 do 40 tys. wojskowych USA. Nie powiadomiono dotychczas, których lokalizacji będzie dotyczyć redukcja.

Decyzję o zmniejszeniu liczebności amerykańskich wojsk w Niemczech ogłoszono po tym, gdy prezydent Donald Trump ostro zareagował na krytykę wojny z Iranem ze strony kanclerza Friedricha Merza. Szef niemieckiego rządu zapewnił w niedzielę, że mimo różnic zdań w sprawie Iranu Stany Zjednoczone pozostają najważniejszym partnerem Niemiec w NATO, a rozmowy o redukcji wojsk trwają od dawna i nie mają związku z jego sporem z Trumpem.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.05.2026 16:31
Źródło: PAP/opracowanie własne