Szukaj
Konto

Rafał Bochenek: Zachowanie Misiewicza było naganne, ale nie doszło do złamania prawa

Rafał Bochenek: Zachowanie Misiewicza było naganne, ale nie doszło do złamania prawa
Źródło: print screen
„Zachowanie Bartłomieja Misiewicza było naganne, wymaga potępienia, natomiast nie było w nim złamania przepisów prawa, w przeciwieństwie do tego, co robili nasi poprzednicy” - powiedział dziś rzecznik rządu Rafał Bochenek.
Rzecznik rządu podkreślił, że premier Beata Szydło już w środę zażądała usunięcia z Polskiej Grupy Zbrojeniowej Misiewicza. Premier podkreśliła wówczas, że Misiewicz nie ma kompetencji, aby pełnić funkcję, na którą został powołany".

"Zachowanie Bartłomieja Misiewicza było naganne, wymaga potępienia, natomiast na pewno nie było w nim żadnego złamania przepisów prawa w przeciwieństwie do tego, co robili nasi poprzednicy" - powiedział Bochenek.

"Warto pamiętać o licznych aferach, z którym mieliśmy do czynienia, chociażby afera taśmowa, hazardowa, budowlana, w wyniku której mnóstwo polskich firm upadło, mnóstwo polskich przedsiębiorców straciło pieniądze i oszczędności swojego życia" - dodał.




Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.04.2017 21:29