Czarnek o odejściu Pełczyńskiej-Nałęcz: To może doprowadzić do wcześniejszych wyborów

Rezygnacja Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz
22 października była minister poinformowała, że opuszcza rząd Donalda Tuska, ponieważ – jak napisała – wartości są dla niej ważniejsze niż stanowiska.
Bezpośrednim impulsem do jej decyzji było głosowanie w Sejmie dotyczące projektu zniesienia ograniczenia liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
Projekt nie uzyskał wymaganej większości, jednak część posłów ugrupowań koalicyjnych, w tym Polski 2050, poparła proponowane zmiany.
Pełczyńska-Nałęcz uznała to za przykład odejścia od zobowiązań wobec wyborców.
Jej rezygnacja ujawniła także napięcia wewnątrz Polski 2050 i spór o przyszły kierunek ugrupowania.
Czarnek zabiera głos
Czarnek w piątek na konferencji prasowej w Łowiczu ocenił, że odejście Pełczyńskiej-Nałęcz to „ogromne pęknięcie w obecnym rządzie”. Jego zdaniem może to doprowadzić do wcześniejszych wyborów.
Mam taką nadzieję, że koledzy z tych części poszczególnych Polski 2050 zreflektowali się, że tkwiąc w tym rządzie niszczącym Polskę, szkodzą też sobie samym. Może takie były motywacje pani Pełczyńskiej-Nałęcz
– powiedział wiceprezes PiS.
Dopytywany, czy minister może liczyć na współpracę z Prawem i Sprawiedliwością, odparł, że „wszyscy mogą liczyć na współpracę z PiS“.
Jesteśmy otwarci na tę współpracę
– dodał.
Czarnek na konferencji prasowej został też zapytany o wynik czwartkowego głosowania w Sejmie nad nowelizację Kodeksu wyborczego autorstwa PSL, która zakładała zniesienie limitu dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Za przyjęciem noweli głosowało 213 posłów, przeciw było 215, a 9 wstrzymało się od głosu.
Zdaniem polityka PiS wynik ten ujawnił kolejne podziały w obozie rządzącym.
To jest jakieś kolejne zarysowanie i pęknięcie na tych murach koalicji 13 grudnia
– stwierdził.
Nie jest tajemnicą, że część kolegów z PSL zdradziła swoje ideały i zagłosowała za liberalizacją w sprawach aborcji, tylko po to, żeby otrzymać w darze od KO właśnie zniesienie tej dwukadencyjności. No ale przegrali
– zauważył Czarnek.
Wczoraj widziałem na twarzach kolegów z PSL-u, a siedzę bardzo blisko i widzę naprzeciwko tych kolegów, nie tylko smutek, ale wręcz wściekłość
– dodał poseł PiS.
Jego zdaniem „politycy PSL zostali zdradzeni przez kolegów z Lewicy i z Platformy Obywatelskiej”.
Tagi
Komentarze
Jarosław Kaczyński: Przegrał Tusk, przegrała Koalicja Obywatelska
Mocny sygnał z sondażu. Polacy ocenili konflikt rządu z prezydentem

PiS składa wniosek o wotum nieufności wobec ministra finansów
Kontrole na granicy z Niemcami. Jest decyzja rządu
PiS chce dyskusji o dostępie do broni. Przemysław Czarnek zabiera głos











