Szukaj
Konto

Prowokator wyprowadzony podczas konferencji Jarosława Kaczyńskiego na granicy z Niemcami

06.07.2025 19:33
Prowokator wyprowadzony z konferencji Jarosława Kaczyńskiego
Źródło: fot. X
Komentarzy: 0
Podczas konferencji szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego w Rosówku na granicy polsko-niemieckiej doszło do incydentu – policja wyprowadziła jednego z prowokatorów.
Co musisz wiedzieć
  • Jarosław Kaczyński skrytykował planowane od poniedziałku wyrywkowe kontrole na granicy z Niemcami.
  • Szef PiS ocenił, że Berlin "przepycha tysiące nielegalnych migrantów" do Polski.
  • Podczas konferencji prezesa PiS doszło do incydentu - policja wyprowadziła jednego z prowokatorów.

 

Kaczyński o sytuacji na granicy z Niemcami

Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, podczas konferencji w Rosówku na polsko-niemieckiej granicy odniósł się do planowanych wyrywkowych kontroli, które mają ruszyć w poniedziałek.

- Ale nie wiemy, czy to będą kontrole przeciwko tym, których się tutaj nielegalnie przerzuca, czy przeciwko tym, którzy przeciwko temu się bronią - oświadczył prezes PiS.

Lider Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że to "rzeczy niesłychane, aby jedno państwo drugiemu przepychało tysiące nielegalnych migrantów". Jego zdaniem takie działania mogą zagrażać bezpieczeństwu Polaków.

- To nie jest tylko kwestia nielegalnej imigracji i tych zagrożeń, które są z tym związane. To jest także kwestia suwerenności, niepodległości Polski, bo polityka Tuska nie jest polityką państwa niepodległego, tylko państwa właśnie podległego - dodał.

Kaczyński przypomniał, że PiS złożyło projekt ustawy dającej ministrowi spraw wewnętrznych możliwość wprowadzania rozporządzeniem listy państw, z których Polska nie będzie przyjmować obywateli.

Prowokator wyprowadzony podczas konferencji prezesa PiS

Jak poinformował na platformie X Krzysztof Puternicki, w trakcie konferencji Jarosława Kaczyńskiego doszło "do próby zakłócania spotkania i przepychanek Antify z dziennikarzami i zgromadzonymi gośćmi".

"Policja zareagowała bezbłędnie" - podkreślił. Na nagraniu widać, jak awanturujący się mężczyzna zostaje wyprowadzony z tłumu przez funkcjonariuszy policji.

Granica polsko-niemiecka. Niemcy podali dane

Statystyki od 1 stycznia 2024 r. do 30 kwietnia 2025 r.

Zgodnie z informacją prasową Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Niemiec (BMI) wysłaną dla Wirtualnej Polski:

  • 18 904 osoby zostały zidentyfikowane jako nielegalnie wjeżdżające przez granicę lądową z Polską.
  • Złożono 3741 wniosków o azyl przy samej granicy.
  • 11 398 osób odrzucono już na granicy.
  • 406 osób deportowano w tym okresie.

Od 8 maja 2025 r.

Rzecznik BMI Mehmet Ata przekazał, że po zarządzeniu z 7 maja 2025 r. policja federalna może także odsyłać osoby, które złożyły wniosek o azyl. Od 8 maja odesłano około 1300 osób, w tym 130 wnioskodawców azylowych. Policja deklaruje, że stara się minimalizować utrudnienia w ruchu.

- Policja federalna zapewnia w jak największym stopniu swobodę transgranicznego ruchu osób i towarów oraz stale sprawdza odpowiednie środki, aby ograniczyć do minimum ewentualne utrudnienia w ruchu - zaznaczył Ata.

Ruch Obrony Granic

Ruch Obrony Granic to ogólnopolska inicjatywa społeczna powołana przez Roberta Bąkiewicza, której celem jest obrona Polski przed masową migracją i zagrożeniami z nią związanymi. Chodzi nie tylko o ochronę granic fizycznych, ale również o obronę naszej tożsamości narodowej, kultury i wspólnoty społecznej poprzez wywieranie presji na terenie całej Polski.

Jak czytamy na stronach organizacji, ROG sprzeciwia się planom, które mogłyby prowadzić do przymusowego osiedlania migrantów w Polsce i zmiany struktury naszego społeczeństwa. Ruch ma za zadanie budować świadomość społeczną, organizować obywateli oraz wywierać wpływ na politykę państwa, zawsze w sposób zgodny z prawem i w duchu patriotyzmu.

Robert Bąkiewicz, założyciel Ruchu Obrony Granic, przekazał, że nie da się zastraszyć premierowi Donaldowi Tuskowi.

- Muszę liczyć się z próbami zatrzymania mnie, rozbicia naszych patroli oraz delegalizacji obywatelskiego sprzeciwu. W przeszłości już to przerabiałem - oświadczył.

- Nie wykluczam, że dojdzie do fałszywych oskarżeń, spreparowanych dowodów, mistyfikacji, które miałyby stworzyć pozory legalności ewentualnego zatrzymania mnie i osadzenia w areszcie. To wszystko już było - dodał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.07.2025 19:33
Źródło: X