Szukaj
Konto

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. niewpuszczania Telewizji Republika na konferencje Tuska

Ważne!
Źródło: grafika własna
Od dłuższego czasu dziennikarze Telewizji Republika nie są wpuszczani na konferencje z udziałem Donalda Tuska. Widzowie Telewizji Republika nie mogli poznać komunikatów wygłaszanych przez Tuska nawet podczas powodzi, co stanowiło zagrożenie dla ich zdrowia, mienia, a nawet życia.

Prokuratura w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie blokowania przez Centrum Informacyjne Rządu udziału dziennikarzy Telewizji Republika w konferencjach prasowych oraz innych wydarzeniach z udziałem premiera Donalda Tuska.

Będziemy konsekwentnie walczyć z bezprawiem reżimu Tuska, który niszczy wolność słowa w Polsce oraz w obronie podstawowych swobód obywatelskich gwarantowanych przez polską konstytucję

- informuje szef wydawców Telewizji Republika Jarosław Olechowski, publikując pismo prokuratury, w którym Sekretariat Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście w Warszawie zawiadamia o wszczęciu dochodzenia w sprawie.

Tłumienie krytyki prasowej jest przestępstwem. Poniższe śledztwo może odpowiedzieć na pytanie, kto wydał polecenie cenzurowania Telewizji Republika w polskich instytucjach rządowych

- komentuje szef telewizji Michał Rachoń.

Czytaj również: Dyrektor szpitala zwolniona ze względów światopoglądowych. Protestuje 25 tys. osób

Joe Biden odwołał wizytę w Niemczech. Biały Dom wydał komunikat

Wywiad z Trumpem

Telewizja Republika nie może o nic zapytać Donalda Tuska, ale wczoraj red. Michał Rachoń przeprowadził wywiad z Donaldem Trumpem.

Kandydat Republikanów i były prezydent USA Donald Trump został zapytany na antenie Telewizji Republika przez Michała Rachonia o to, czy uważa - podobnie jak prezydent Andrzej Duda - że państwa członkowskie NATO powinny przeznaczać przynajmniej 3 proc. swojego PKB na wojsko.

Przede wszystkim Andrzej Duda to bardzo dobry człowiek. Świetny facet. Jest moim przyjacielem. Niedawno był u mnie na kolacji. Zjedliśmy kolację tutaj. Po prostu bardzo wyjątkowy facet

- zaczął Trump.

Co z wydatkami na zbrojenie w NATO?

Kandydat na prezydenta USA oświadczył następnie, że prezydent Duda ma rację. - Myślę, że powinno to być 3 proc. Można nawet powiedzieć, że 4 proc., a nie 3 proc. Dostają najlepszą ofertę stulecia na poziomie 2 proc., a wielu z nich nie płaci nawet tych 2 proc. - podkreślił.

Teraz oczywiście będą, bo trwa wojna. Ale powiem ci, że kiedy przyszedłem, było tylko osiem krajów, które płaciły, a reszta nie. Stany Zjednoczone płaciły rachunek, a ja powiedziałem: musicie zapłacić. I kiedy to powiedziałem, wszyscy zapłacili. Zapłacili. Dlatego NATO wciąż istnieje. Gdyby mnie tu nie było, nie byłoby teraz NATO. Więc to jest bardzo ważne dla Polski i wiele rzeczy jest ważnych dla Polski, a ja zamierzam dbać o Polaków. Zawsze tak było. Wygłosiłem to przemówienie w Warszawie i ludzie wciąż o nim mówią, a ja je uwielbiałem

- dodał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.10.2024 00:07
Źródło: tysol.pl