Szukaj
Konto

Potężne uderzenie w rolnictwo: UE przyspiesza negocjacje z Mercosur

Rolnictwo, zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Jak informuje Instytut Gospodarki Rolnej powołując się na doniesienia argentyńskiego serwisu Infobae.com, Unia Europejska przyspiesza negocjacje z Mercosurem i proponuje potrojenie funduszy na współpracę, pod warunkiem podpisania umowy. Otwarcie rynków krajów UE na produkty rolne z Ameryki Południowej może być kolejnym potężnym ciosem w europejskie rolnictwo.

Pieniądze z UE mają za zadanie wspierać firmy z Ameryki Południowej i pomóc im dostosować się do warunków Umowy o wolnym handlu z Unią Europejską, aby wdrażanie tej umowy przebiegło "sprawnie i skutecznie".

Obecnie najwięcej otrzymuje Paragwaj - 80 milionów euro. Dalej jest Brazylia (70 milionów), a następnie Argentyna (50 milionów).

Uderzenie europejskie w rolnictwo

Problem polega na tym, że Unia Europejska nakłada surowe zasady na własnych rolników dot. sposobu produkcji żywności. Europejscy rolnicy muszą inwestować, aby spełniać wyśrubowane "normy klimatyczne", a gdy tego nie robią, są karani ograniczeniami.

Tymczasem te same władze UE wydają setki milionów euro na kraje Ameryki Południowej, by te inwestowały w produkcję żywności. Jak stwierdza Sieta van Keimpema - członek zarządu Farmers Defense Force i prezes European Milk Board - firmy produkujące żywność w Ameryce Południowej na ten moment nie są obciążone wymaganiami dot. standardów i jakości żywności, w przeciwieństwie do wyśrubowanych wymagań w krajach UE.

W 2019 roku doszło do pierwszego porozumienia, jednak kiedy Europa zażądała od bloku Mercosur gwarancji dotyczących ochrony środowiska i przestrzegania europejskich standardów bezpieczeństwa żywności, spowodowało to zawieszenie finalizacji umowy (...) kraje Mercosur zauważyły, że europejskie wymagania dotyczące zrównoważonego rozwoju wprowadziły wiele niepewności dla przedsiębiorstw z Ameryki Południowej, które obawiały się skutków wprowadzenia tych norm (...) Kraje Mercosur jednoznacznie wyraziły potrzebę wsparcia wszystkich sektorów gospodarki (...) Von der Leyen przyjęła tę kwestię do wiadomości i rozpoczęła działania mające na celu przyspieszenie podpisania porozumienia. Zwróciła się o opracowanie rozwiązań oraz zaproponowała znaczący wzrost środków współpracy

- podaje Instytut Gospodarki Rolnej.

Jak wskazuje "Obserwator Finansowy", odmienne standardy produkcji żywności w obydwu regionach są bardzo dużym problemem.

Czy Komisja Europejska planuje zaproponować krajom Mercosuru przyjęcie prawa o odbudowie zasobów przyrodniczych? Czy Komisja wierzy, że może narzucić wszystkim cel ograniczenia stosowania pestycydów o 50 proc.? Czy Komisja uważa, że normy dobrostanu zwierząt obowiązujące w UE znajdą odzwierciedlenie w krajach Mercosuru i będzie je można rzeczywiście kontrolować?

- pytają Christiane Lambert oraz Ramón Armengola, przewodniczący Copa Cogeca, europejskiej organizacji zrzeszającej rolników i spółdzielnie rolnicze. Jak czytamy w publikacji, kłopoty dotyczą głównie produkcji wołowiny, drobiu, ryżu, soku pomarańczowego, cukru i etanolu.

UE zdeterminowana

Mimo to, wszystko wskazuje na to, że UE przygotowuje się do szybkiego zatwierdzenia umowy handlowej z krajami Mercosur.

Wskazują nawet na to informacje Ruperta Schlegelmilcha, głównego negocjatora Brukseli, które urzędnik przekazał w maju. Schlegelmilcha powiedział, że odrabia "pracę domową" z krajami Ameryki Łacińskiej, aby przypieczętować porozumienie, gdyby pojawiła się szansa po czerwcu.

Porozumienie jest bardzo żywe, a KE nadal prowadzi negocjacje, mając do tego mandat wszystkich państw członkowskich (...) Będę bardzo szczery: teraz, gdy w wielu miejscach w Europie trwają wybory i rolnicy wychodzą na ulice, po prostu nie jest to dobry moment. Musimy więc poczekać do zakończenia wyborów

- powiedział Schlegelmilch, cytowany przez euractiv.com.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.06.2024 18:01
Źródło: instytutrolny.pl / obserwatorfinansowy.pl