Szukaj
Konto

Poseł Kurowska dla Tysol.pl z siedziby AWS: „To jest dramat. Niszczenie polskiego prawodawstwa”

siedziba aws i maria kurowska
Źródło: pap, wikipedia | Autor: Radek Pietruszka, Adrian Grycuk | Licencja: umowa licencyjna, CC BY-SA 3.0 pl | AWS, Maria Kurowska
– Jest nakaz, rozkaz, żeby nie otwierać nikomu drzwi i nie wpuszczać nikogo na teren obiektu – mówi w rozmowie z Tysol.pl poseł PiS Maria Kurowska, która od kilku dni prowadzi interwencję poselską w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. W niedzielę do budynku nie został wpuszczony Antoni Macierewicz, który chciał dostarczyć parlamentarzystce jedzenie, napoje i leki.
Co musisz wiedzieć:
  • Poseł PiS Maria Kurowska nadal przebywa w budynku Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, gdzie prowadzi interwencję poselską.
  • Antoni Macierewicz próbował dostarczyć jej jedzenie, leki i artykuły higieniczne, jednak nie został wpuszczony do budynku.
  • Kurowska w rozmowie z Tysol.pl mówi o „rozkazie, żeby nie wpuszczać nikogo” i obawia się, jak sytuacja będzie wyglądała w poniedziałek.

Kurowska pozostaje w budynku Akademii

Poseł PiS Maria Kurowska nadal przebywa w siedzibie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, gdzie prowadzi interwencję poselską. Jak relacjonuje w rozmowie z Tysol.pl, w niedzielę sytuacja wewnątrz budynku jest spokojna.

– Jestem w tej chwili tam, gdzie byłam od początku, w tym małym korytarzyku, który kończy się drzwiami do sekretariatu i gabinetu rektora. Jest spokojnie dzisiaj, bo jest niedziela – przekazała nam parlamentarzystka i jak wyjaśniła, cały czas w pobliżu znajduje się funkcjonariusz Służby Więziennej. – Jestem z funkcjonariuszem Służby Więziennej, bo tutaj jest nieustający nadzór czy też ochrona. Pan siedzi kilka metrów ode mnie i czuwa nad wszystkim - dodała poseł.

 

Macierewicz nie został wpuszczony. „Jest rozkaz”

W niedzielę po południu przed Akademią pojawił się Antoni Macierewicz. Wiceprezes PiS chciał dostarczyć Marii Kurowskiej jedzenie, napoje oraz leki, nie został jednak wpuszczony do środka. Zapytaliśmy poseł Kurowską, dlaczego parlamentarzysta nie mógł się z nią spotkać.

– Jest nakaz, jakiś – nie wiem czyj – ale jest rozkaz, żeby nie otwierać nikomu drzwi i nie wpuszczać nikogo na teren obiektu – odpowiedziała i zaznaczyła jednocześnie, że nie zamierza przyjmować dostarczanych jej rzeczy, jeśli nie zostaną jej osobiście przekazane przez parlamentarzystów, do których – jak podkreśliła – ma zaufanie. – To jest nieprawdopodobne, że poseł Rzeczypospolitej nie ma wejścia do obiektu publicznego, do szkoły wyższej. Tu jest łamane tyle przepisów, tyle prawa, w każdym miejscu – oceniła.

 

„Nie wiem, jak to będzie jutro”

Poseł zwróciła uwagę, że sytuacja może stać się znacznie bardziej skomplikowana w poniedziałek, gdy do Akademii zaczną przychodzić pracownicy, studenci i interesanci.

– Nie wiem, jak to będzie jutro, bo jutro jest dzień roboczy – powiedziała. Jak zaznaczyła, w Akademii trwa m.in. okres sesji poprawkowej, a uczelnia przygotowuje się do rozpoczęcia nowego roku akademickiego. – Będą przychodzić pracownicy, studenci, różni interesanci. No i co oni będą z nimi robić? Będą ich legitymować, kto jest kim? Nie wiem, jak oni to rozwiążą – mówiła parlamentarzystka. Zdaniem poseł rozwiązaniem obecnej sytuacji powinno być respektowanie zabezpieczenia wydanego przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.

– Powinni to rozwiązać jak najszybciej w ten sposób, że respektować wyrok Trybunału Konstytucyjnego, bo to jest ich obowiązkiem – stwierdziła.

 

Kurowska: Rektora wybiera Senat, a nie minister Żurek

Poseł PiS odniosła się również do sporu dotyczącego władz uczelni. Jej zdaniem działania podejmowane wobec dotychczasowego rektora-komendanta dr. Michała Sopińskiego są sprzeczne z obowiązującymi zasadami. – Rektora wybiera w tej szkole Senat, a nie minister Żurek – powiedziała Kurowska. Parlamentarzystka zarzuciła obecnym władzom, że nie respektują przepisów dotyczących Akademii oraz rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego.

– Robią sobie, co chcą, łamiąc prawo w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. To jest dramat po prostu, to jest niszczenie polskiego prawodawstwa – oceniła.

 

Spór wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości

W czwartek 10 września Sławomir Cudak pojawił się w siedzibie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości i oznajmił, że posiada decyzję ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka powierzającą mu obowiązki rektora-komendanta. Dr Michał Sopiński podkreślał jednak, że nadal pozostaje rektorem AWS, ponieważ – jak wskazywał – nie doręczono mu skutecznie decyzji o odwołaniu.

Przed siedzibą uczelni przez weekend odbywają się manifestacje. Kolejni parlamentarzyści podejmują próby wejścia do gmachu, jednak policja im to uniemożliwia.

W budynku pozostaje Maria Kurowska. Posłanka PiS prowadzi interwencję poselską i – jak wcześniej relacjonowała – pilnuje wejścia do gabinetu rektora-komendanta. Według jej wcześniejszej relacji Sławomir Cudak próbował dostać się do pomieszczenia, a w pewnym momencie wszedł nawet na stojącą obok wersalkę, próbując ominąć parlamentarzystkę.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.09.2026 17:58
Źródło: własne