Polska lekarka porwana w Czadzie. Pracownik szpitala opowiedział o tym, co się wydarzyło

Pochodzący z Meksyku Carlos Solgado, również zatrudniony w szpitalu, powiedział agencji AP, że czterech porywaczy, z których jeden udawał pacjenta, przyjechało motocyklami w piątkowy poranek. Uprowadzili zarówno polską lekarkę, jak i meksykańskiego lekarza.
Meksykanin twierdzi, iż porywacze powiedzieli, że nie zamierzają nikogo zabijać, lecz chcą tylko pieniędzy. Solgado udało się uciec, kiedy porywacze natknęli się na lokalne siły bezpieczeństwa.
AP zwróciła uwagę, że w regionie Tandjile zdarzają się porwania dla okupu. W 2021 roku na wschodzie kraju uprowadzono obywatela Francji, którego dwa dni później odnaleziono żywego.
CZYTAJ TAKŻE: Wypadek Mateusza Morawieckiego
MSZ: Mamy stały kontakt z rodziną porwanej
W rozmowie z Polsat News rzecznik MSZ Paweł Wroński przekazał, że najprawdopodobniej porwanie ma charakter kryminalny i "być może jest to porwanie dla okupu". Podkreślił, że resort ma "stały kontakt z rodziną porwanej i teren poszukiwań zawęża się".
Wroński pytany czy znany jest stan i miejsce, gdzie przebywa porwana Polka, powiedział, że nie i że objęty poszukiwaniami jest obszar, gdzie porywacze i lekarka "mogą przebywać".
- Gdyby wiadomo było, gdzie oni się znajdują, już zapewne byłaby w rękach sił czadyjskich - dodał.
CZYTAJ TAKŻE: Niespokojnie na granicy z Białorusią. Jest komunikat Straży Granicznej
Komentarze
Tusk: Wszystko wskazuje, że mamy do czynienia z rosyjskim pociskiem balistycznym

Jest oferta Ukrainy dla Polski. MiG-i w zamian za drony

Nagłe spotkanie Tusk–Zełenski. Jest komunikat

Pentagon rozpoczyna przegląd wojsk w Europie. Co to oznacza dla Polski?

Nowe zasady współpracy polskich i ukraińskich służb. Co funkcjonariusze będą mogli robić w Polsce?
