Szukaj
Konto

"Polska jest podłym ch**em". Ukraiński prowokator i publicysta WP wywołał burzę w sieci

02.02.2023 16:09
Igor Isajew
Źródło: screen YT - naTemat.pl
Komentarzy: 0
Igor Isajew, publicysta Wirtualnej Polski i prowadzący bloga "Ukrainiec w Polsce", a w praktyce kojarzony raczej z obrażaniem Polski i dokonywaniem anty-polskich prowokacji, nie był dłuższy czas aktywny na Twitterze. Jego 'powrót" wywołał burzę wśród polskich internautów.

Natychmiast po "powrocie" Isajew zajął się prowokacjami. Zaatakował Media Narodowe i Roberta Bąkiewicza.

- Wielu Ukraińców z Polski przekazało więcej, a tu taki oligarcha... Wstyd po prostu.

- napisał o wpłacie 50 tysięcy na siły zbrojne Ukrainy przez Jarosława Kaczyńskiego.

Uderzył w protestujących pod Krzyżem Smoleńskim w 2010 roku - Pamiętam, kiedy jedna ze smoleńskich fanatyczek spod Pałacu Namiestnikowskiego w 2010 r. z przekonaniem opowiadała, jak s.p. Prezydent Lech Kaczyński po pracy pomagał sierotom i wdowom - pisał szydząc z okładki z Mateuszem Morawieckim, który "miał rozdać 400 000 niepełnosprawnym.

Zachowanie Isajewa wywołało burzę pośród polskich internautów.

- Igorze, można mieć wiele zastrzeżeń do Jarosława Kaczyńskiego, ale nie jest oligarchą. A każdy przekazuje na miarę swoich możliwości.
Nie warto osądzać przez pryzmat tego, ile kto wpłacił.

- próbował spokojnie tłumaczyć inny dziennikarz WP Patryk Słowik.

- proszę pokazać swój przelew

- poprosił Maciej Wąsik

- Lepiej powiedz co robi "Ukrainiec w Polsce" w twoim wieku gdy jego naród się wykrwawia. Od siebie zacznij może zanim zaczniesz innych rozliczać

- skomentował znany bloger Salonu24 i felietonista Tygodnika Solidarność Rosemann

Isajew: "Taka Polska jest podłym ch*jem"

"Kilka dni temu prokurator wezwał mnie, by wręczyć podejrzenie o znieważenie Rzeczypospolitej za to, że zwróciłem się do Polski per "hóju" (a przy okazji uruchomić TVP)"

- pisał rok temu na Facebooku Igor Isajew. Konto dziennikarza, który w wielu wpisach atakuje Polskę i polski rząd, obserwuje 30 tysięcy użytkowników. Prowadzi on również konto na Twitterze. W powyższym wpisie opublikował screen artykułu medialnego, gdzie cytowany jest senator PSL Jan Libicki. Polityk twierdził wówczas, że "inwazja Rosji na Ukrainę to nadzieja PiS na odwrócenie uwagi od sejmowej komisji ds. Pegasusa".

Jeśli to, co poniżej jest prawdą, nie muszę nawet szukać obrońcy. Bo taka Polska jest chu**m, już bez świadomych błędów gramatycznych. Podłym chu**m. Budującym swój autorytaryzm kosztem innych - uchodźców, imigrantów, teraz Ukrainy

- napisał Isajew. W 2018 roku z kolei pisał na Facebooku, że "Państwo Polskie oraz Naród Polski są współodpowiedzialni za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej".

Prezes Ośrodka Monitorowania Antypolonizmu Dariusz Matecki poinformował na Twitterze, iż prawnicy fundacji przygotowują zawiadomienie o możliwości popełnienia całego szeregu przestępstw przez Isajewa.

Czytaj więcej: Ukraiński prowokator: "Polska jest podłym ch**em". OMA przygotowuje zawiadomienie

Ukraiński dziennikarz prowokuje: Naród polski jest odpowiedzialny za zbrodnie III Rzeszy

Choć Isajew prowadzi bloga pt. "Ukrainiec w Polsce", na łamach TVN24 napisał tekst w którym stwierdził, że krwi ukraińskiej "jest w nim najmniej".

Przyjechałem na studia na UW z ukraińskiego Zaporoża. Ciągnęło mnie do Polski, bo babcia była z okolic Lwowa, chociaż krwi ukraińskiej mam najmniej: tata jest Bułgarem, matka mieszanką narodów całej środkowej Europy

- pisał Isajew.

Isajew publicystą "Wirtualnej Polski"

Zważywszy na jego wulgarne i znieważające Polskę wpisy i budzącą spore wątpliwości działalność medialną - można odnieść wrażenie, że jej celem jest walka ideologiczna i zniechęcenie Polaków do Ukraińców - niezwykle zaskakuje fakt, iż Isajew znalazł miejsce do publikowania swoich tekstów w polskich mediach. Teksty Isajewa publikuje... Wirtualna Polska.

Kilkanaście jego publikacji dla wp.pl można znaleźć pod tym linkiem: klik.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.02.2023 16:09
Źródło: Twitter/ wp.pl