Szukaj
Konto

Policjanci nie zastali "Hossa" w miejscu wskazanym w nakazie

17.02.2017 19:06
Policjanci nie zastali "Hossa" w miejscu wskazanym w nakazie
Źródło: cbsp.policja.pl/
Komentarzy: 0
Policjanci, którzy mieli doprowadzić Arkadiusza Ł. ps. „Hoss” do aresztu śledczego, nie zastali go pod adresem wskazanym w nakazie wydanym przez sąd – informuje TVP Info powołując się na informację policji.

Jak poinformował w rozmowie z TVP Info insp. Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji, przed południem policjanci z Poznania otrzymali nakaz doprowadzenia Arkadiusza Ł. do aresztu śledczego. - Jeśli będzie zatrzymany w miejscu, gdzie powinien przebywać, od razu trafi do aresztu- zapewnił.

Policja realizuje dziś wczorajsze postanowienie sądu okręgowego w Warszawie, który uchylił wyrok sądu niższej instancji o odmowie zastosowania wobec "Hossa" środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. W ocenie sądu, za zastosowaniem wobec Arkadiusza Ł. 3-miesięcznego aresztu przemawia prawdopodobieństwo matactwa, podejrzenie o przestępstwo zagrożone wysokim wyrokiem oraz brak stałego miejsca pobytu na terenie kraju.

Okradanie "na wnuczka"

W związku z licznymi przestępstwami, do których dochodziło w Niemczech, Austrii i Szwajcarii w czerwcu 2015 roku został powołany międzynarodowy zespół śledczy składający się z policjantów CBŚP i polskich prokuratorów w Warszawie, a ze strony niemieckiej ich odpowiedników w Monachium.

W lutym w ręce policjantów wpadł pomysłodawca mechanizmu oszustwa "na wnuczka" - 49-letni Arkadiusz Ł. ps. Hoss. Mężczyzna pozostawał w zainteresowaniu policji kilku krajów. Policja austriacka wystawiła za nim europejski nakaz aresztowania, policja z Luksemburga - poszukiwania w celu ustalenia miejsca pobytu. W Polsce podejrzany był o co najmniej 4 wyłudzenia pieniędzy na kwotę 1,4 mln złotych od starszych osób.

Funkcjonariusze CBŚP namierzyli Hossa w jednym z mieszkań na warszawskiej Woli. W momencie kiedy mężczyzna wychodził z bloku został zatrzymany. Zostały mu przestawione zarzuty oszustw mienia znacznej wartości, za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło DoRzeczy.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.02.2017 19:06