Szukaj
Konto

Mąż Danuty Holeckiej zakuty w kajdanki. Policja odpowiada

Policja i Danuta Holecka
Źródło: policja.pl / YouTube | Autor: policja.pl / Telewizja Republika | Policja wydała komunikat w sprawie interwencji wobec męża Danuty Holeckiej
Nie milkną echa interwencji policji wobec męża Danuty Holeckiej. Po doniesieniach Telewizji Republika i stanowisku MSWiA pojawił się kolejny komunikat. Tym razem policja tłumaczy, dlaczego użyła kajdanek.

Interwencja wobec męża Danuty Holeckiej. Co wydarzyło się na cmentarzu?

Do zdarzenia doszło niedzielę 1 listopada, w uroczystość Wszystkich Świętych. Telewizja Republika poinformowała, że mąż Danuty Holeckiej został zakuty w kajdanki podczas wizyty na cmentarzu w Warszawie. Małżeństwo przyjechało tam odwiedzić grób zmarłego syna.

Jak informowaliśmy wcześniej na Tysol.pl, szef wydawców Telewizji Republika Jarosław Olechowski określił interwencję jako atak na rodzinę dziennikarki i uznał ją za kolejną represję wobec osób związanych z Telewizją Republika.

Sama Danuta Holecka na antenie stacji zakwestionowała sposób działania policjantów. Według jej relacji mąż Danuty Holeckiej miał zostać przewrócony przez funkcjonariuszy na chodnik.

Policja wydała komunikat w sprawie męża Danuty Holeckiej

Po głośnych doniesieniach Telewizji Republika głos zabrała stołeczna policja z Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa publikując na platformie X komunikat. Mundurowi przedstawili przebieg interwencji w rejonie cmentarza przy ul. Fosa w Warszawie.

Według policji wszystko zaczęło się od naruszenia przepisów ruchu drogowego. Kierowca samochodu miał wjechać na teren objęty znakiem B-1, oznaczającym zakaz ruchu w obu kierunkach. Zakaz obowiązywał w związku z czasową zmianą organizacji ruchu przy cmentarzu.

Podczas interwencji mężczyzna nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy i odmówił podania swoich danych osobowych. W związku z jego zachowaniem policjanci zastosowali kajdanki, aby zapobiec samowolnemu oddaleniu się

– przekazała policja w komunikacie.

Policja stanowczo zaprzeczyła również, aby interwencja miała związek z tożsamością osób podróżujących samochodem. "Nie miała żadnego związku z tożsamością pasażerów samochodu ani wykonywaną przez nich działalnością zawodową" – podkreślono.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.11.2026 19:01
Źródło: X / Tysol.pl