Szukaj
Konto

Policja: Trwają negocjacje z mężczyzną, który wszedł na Pomnik Smoleński

Mężczyzna na Pomniku Smoleńskim
Źródło: PAP/Radek Pietruszka
Komentarzy: 0
Policyjni negocjatorzy prowadzą negocjacje z mężczyzną, który wszedł na pomnik smoleński na Placu J. Piłsudskiego w stolicy - powiedział w sobotę rzecznik KSP podinsp. Sylwester Marczak. Dodał, że miejscu działają też kontrterroryści, w sumie zaangażowanych jest kilkuset funkcjonariuszy.

PAP zapytała rzecznika KSP, czy mężczyzna ma przy sobie ładunek i czy grozi, że go zdetonuje. "Na razie nie potwierdzam tej informacji, w tym momencie najważniejsze jest ustalenie motywacji i zadbanie o bezpieczeństwo w tym miejscu" - odpowiedział Marczak.

"Apeluję, by nikt się nie zbliżał do Placu Piłsudskiego i terenu przyległego" - podkreślił.

Reporterka PAP, która jest w okolicy parku Saskiego opisuje, że w stronę placu cały czas zjeżdżają kolejne radiowozy. Dostępu bronią policjanci w kamizelkach kuloodpornych, którzy nie przepuszczają nikogo w kierunku Placu J. Piłsudskiego.

Zamaskowany mężczyzna wtargnął na Pomnik Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Nieoficjalnie: Grozi detonacją ładunku wybuchowego

W sobotę rano na Pomnik Smoleński wszedł niezidentyfikowany mężczyzna. Ma przy sobie plecak i niezidentyfikowany przedmiot w ręce; nieoficjalnie media donoszą, że ma grozić zdetonowaniem ładunku wybuchowego.

Plac Piłsudskiego i okolica otoczona przez policję i wyłączona z ruchu. Na Pomnik Smoleński wszedł mężczyzna, który grozi, że się wysadzi

- przekazuje Hubert Biskupski, z-ca red. nacz. Super Expressu.

Czytaj więcej: Mężczyzna wszedł na Pomnik Smoleński i grozi, ze się wysadzi: Jest nagranie

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.10.2023 14:56
Źródło: PAP / Twitter / opracowanie własne