Podolak: Atak dronów na Moskwę zszokował polityczną elitę Rosji

"Te ataki dronami pokazały trzy rzeczy. Po pierwsze: wewnętrzna przestrzeń Rosji jest całkowicie niekontrolowana. Po drugie: nie ma żadnej obrony z powietrza czy z lądu. Nigdzie" - ocenił Podolak, cytowany przez RBK-Ukraina.
Według niego atak pokazał też "techniczną niezdarność" Rosji.
Czytaj również: Rosyjskie media: Atak dronów na Moskwę [WIDEO]
"To zszokowało rosyjską elitę"
"Ani (systemy) Pancyr, ani systemy walki elektronicznej - nic nie działa. I to zszokowało rosyjską elitę polityczną, bo pokazuje to, że w Rosji łatwo jest wzniecić zbrojne protestacyjne nastroje nie tylko w obwodzie biełgorodzkim, lecz na dowolnym terytorium" - kontynuował Podolak.
Wcześniej doradca biura Zełenskiego powiedział, że Ukraina "nie jest bezpośrednio zaangażowana" w te ataki.
We wtorek rano pojawiły się doniesienia o kilku dronach, które uderzyły w budynki mieszkalne na południowym zachodzie Moskwy.
Portale informacyjne i media społecznościowe podawały rozmaitą liczbę dronów, od ośmiu do nawet 25.
Serwis InformNapalm - wywodząca się z Ukrainy międzynarodowa grupa niezależnych dziennikarzy, wolontariuszy i hakerów walczących z propagandą Kremla - przekazał, że drony nadleciały ze wschodniej części obwodu moskiewskiego. Aparaty te były produkcji chińskiej - utrzymuje serwis. (PAP)
Zełenski o Donbasie i przyszłości Ukrainy: „Nigdy go nie oddam”

„Szacunek dla Węgier!". Orban wysyła list do Zełenskiego

Minister ds. integracji studzi Zełenskiego. Szybkie wejście do UE? „Nierealne”

Data wejścia Ukrainy do UE? Jest stanowisko Von der Leyen

"Nawet dziś grozi Węgrom". Orban odpowiada Zełenskiemu
