Pociągi zwolnią do 20 km/h. Maszyniści dostali specjalny apel

- Akcja ma trwać od godz. 0.00 do 23.59.
- ZZM apeluje o maksymalnie 20 km/h na przejazdach.
- Apel ma obejmować wszystkie kategorie przejazdów.
- Możliwe są opóźnienia pociągów.
- Skala akcji będzie zależała od liczby maszynistów, którzy się do niej przyłączą.
- Szczegóły ZZM ma przedstawić 10 września.
Protest maszynistów 11 września. Na czym ma polegać akcja?
Protest ma rozpocząć się o północy z czwartku na piątek i potrwać do godz. 23.59. ZZM zaapelował, aby prowadzący pociągi ograniczali prędkość do maksymalnie 20 km/h na wszystkich przejazdach kolejowo-drogowych, niezależnie od ich kategorii. W praktyce, jeśli apel spotka się z szerokim odzewem, może doprowadzić do powstawania opóźnień i zaburzeń w kursowaniu pociągów w całym kraju.
Dlaczego maszyniści chcą zwalniać do 20 km/h?
ZZM wskazuje, że celem akcji jest zwrócenie uwagi na bezpieczeństwo na przejazdach kolejowo-drogowych. Związek w opublikowanym apelu określił prędkość 20 km/h jako bezpieczną. Szczegóły działań mają zostać przedstawione 10 września.
Wypadek w Gdańsku bezpośrednim impulsem do protestu
Związkowcy tłumaczą swoją decyzję „drastycznie pogarszającym się stanem bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych” oraz kolejnymi poważnymi wypadkami, w których zagrożeni są nie tylko kierowcy samochodów, ale również maszyniści, pracownicy kolei i pasażerowie.
To pokłosie wypadku z 3 września na przejeździe kolejowo-drogowym w Gdańsku. Tam po zderzeniu z samochodem ciężarowym magistrala z Trójmiasta do Warszawy oraz Bydgoszczy i Poznania była zablokowana przez kilka godzin..
Do ilu wypadków dochodzi na przejazdach kolejowych?
Dane Urzędu Transportu Kolejowego pokazują, że przejazdy kolejowo-drogowe pozostają jednym z najpoważniejszych problemów bezpieczeństwa na kolei. Według informacji przytoczonych przez UTK w 2025 r. doszło na nich do 186 wypadków, a do końca sierpnia 2026 r. – do 138. Zdarzenia na przejazdach stanowią 37 proc. tragicznych zdarzeń kolejowych i odpowiadają za co czwartą ofiarę śmiertelną.
Co protest maszynistów oznacza dla pasażerów?
Jeśli maszyniści masowo odpowiedzą na apel związku, pasażerowie powinni liczyć się 11 września z opóźnieniami. ZZM zaapelował, aby prowadzący pociągi przejeżdżali przez każdy przejazd kolejowo-drogowy z prędkością nie większą niż 20 km/h, niezależnie od tego, czy jest on wyposażony w rogatki i sygnalizację. Na trasach z dużą liczbą przejazdów kolejne zwolnienia i ponowne rozpędzanie składów mogą powodować narastanie opóźnień. Na razie nie ma natomiast informacji o planowym odwoływaniu pociągów ani podstaw do określenia, jak duża będzie skala utrudnień. Szczegóły akcji Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych ma przedstawić 10 września.
To nie pierwszy apel związku
Planowana akcja jest kolejnym działaniem ZZM w ostatnich dniach. Już 7 września Rada Krajowa związku wystosowała do maszynistów specjalny apel, w którym zaleciła bezwzględne przestrzeganie wszystkich procedur bezpieczeństwa – nawet jeśli miałoby to prowadzić do opóźnień.
Maszyniści zostali wezwani m.in. do dokładnego sprawdzania dokumentacji przed odjazdem, zapoznawania się ze zmianami w rozkazach pisemnych, zgłaszania usterek infrastruktury i urządzeń sygnalizacyjnych oraz powstrzymywania się od korzystania z telefonu podczas prowadzenia pociągu. Związek zwrócił też uwagę na problem przemęczenia wynikającego z intensywnych grafików i zaapelował o odmowę podjęcia pracy, jeśli stan pracownika nie pozwala na bezpieczne wykonywanie obowiązków.
ZZM argumentuje, że na maszynistów nakładane są kolejne zadania wykonywane podczas służby, które mogą odwracać uwagę od obserwacji szlaku. Zdaniem organizacji bezpieczeństwo powinno mieć pierwszeństwo przed punktualnością pociągów i oczekiwaniami przełożonych.
Rząd zapowiada zaostrzenie przepisów
Po wypadku w Sokolnikach Suchych również przedstawiciele rządu zapowiedzieli działania. Premier Donald Tusk poinformował o planach pilnego zaostrzenia kar dla kierowców łamiących przepisy na przejazdach kolejowo-drogowych. Chodzi m.in. o osoby wjeżdżające na tory mimo czerwonego światła lub opuszczających się rogatek.
Związkowcy uważają jednak, że dotychczasowe działania instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo są niewystarczające. Protest 11 września ma zwrócić uwagę na skalę zagrożenia i wymusić rozwiązania systemowe.
Skala utrudnień 11 września będzie zależała od tego, ilu maszynistów zastosuje się do apelu ZZM. Związek zapowiedział przedstawienie szczegółów akcji 10 września. Pasażerowie podróżujący w piątek powinni przed wyjazdem sprawdzić aktualne informacje swojego przewoźnika i komunikaty dotyczące ruchu pociągów.
Komentarze
Fatalne wieści dla rządu Donalda Tuska [SONDAŻ]

Wiceminister w rządzie Tuska odchodzi. Złożył rezygnację

Zbigniew Ziobro odpowiada Donaldowi Tuskowi

Karol Nawrocki: Panie Premierze, myślałem, że tę lekcję mamy już za sobą

Tusk zaatakował opozycję materiałami ze śledztwa Zondacrypto. Kaleta: To precedens







