PILNE! Czwartkowy szczyt UE-Kanada ws. CETA odwołany
27.10.2016 12:25

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Jeszcze kilka dni temu zarówno premier Kanady, jak i Donald Tusk zapewniali, że pomimo zablokowania podpisania umowy CETA przez Walonię, szczyt w Brukseli się odbędzie. Dzisiaj ta informacja została zdementowana. Preben Aamann, rzecznik przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska powiedział dziś, że szczyt się nie odbędzie się tak jak to wcześniej planowano.
Jak donosi Polskie Radio, premier Kanady Justin Trudeau nie odwołał swojego przylotut do Brukseli, a go opóźnił. Rzecznik szefa Rady Europejskiej Preben Aamann informuje jedynie, że szczyt nie odbędzie się tak jak to wcześniej planowano.
Szczyt miał się rozpocząć o 16.00. Wszytko zależało od tego, czy Belgia uzgodni wspólne stanowisko i da ostateczną zgodę na podpisanie umowy. Uniemożliwił to sprzeciw Walonii, francuskojęzycznego regionu Belgii.
Od kilku dni rząd federalny w Brukseli prowadził negocjacje z przedstawicielami wszystkich regionów i społeczności językowych. Rozmowy w środę trwały ponad 10 godzin i zakończyły się fiaskiem.
Komentatorzy uważają, że fiasko rozmów w sprawie akceptacji dla CETA jest odbiciem sporów, które trwają w Belgii od lat i dzielą ten niewielki kraj niemal na pół. Rzeczywiście, jak przyznał po spotkaniu belgijskich polityków premier Michel, rząd federalny oraz wspólnoty flamandzka i niemieckojęzyczna były za przyjęciem porozumienia, a Walonia, wspólnota francuska i region stołeczny Brukseli - przeciw. Walonia zajmuje około połowy terytorium Belgii. Mieszka tam około 3,5 mln z 10 mln obywateli tego kraju.
Zamiar podpisania umowy wywołał falę protestów, także w Polsce.
wp.pl
Szczyt miał się rozpocząć o 16.00. Wszytko zależało od tego, czy Belgia uzgodni wspólne stanowisko i da ostateczną zgodę na podpisanie umowy. Uniemożliwił to sprzeciw Walonii, francuskojęzycznego regionu Belgii.
Od kilku dni rząd federalny w Brukseli prowadził negocjacje z przedstawicielami wszystkich regionów i społeczności językowych. Rozmowy w środę trwały ponad 10 godzin i zakończyły się fiaskiem.
Komentatorzy uważają, że fiasko rozmów w sprawie akceptacji dla CETA jest odbiciem sporów, które trwają w Belgii od lat i dzielą ten niewielki kraj niemal na pół. Rzeczywiście, jak przyznał po spotkaniu belgijskich polityków premier Michel, rząd federalny oraz wspólnoty flamandzka i niemieckojęzyczna były za przyjęciem porozumienia, a Walonia, wspólnota francuska i region stołeczny Brukseli - przeciw. Walonia zajmuje około połowy terytorium Belgii. Mieszka tam około 3,5 mln z 10 mln obywateli tego kraju.
Zamiar podpisania umowy wywołał falę protestów, także w Polsce.
wp.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.10.2016 12:25
Cena bezpieczeństwa. Co naprawdę kryje się za programem SAFE
17.03.2026 12:34

Komentarzy: 0
Dyskusja na temat SAFE rozgrywa się w huku spadających bomb. I choć dzieje się to w przenośni, politycy bardzo chcą wytworzyć wrażenie, że decyzję naprawdę podejmujemy pod lufami karabinów. – Panowie, wokół jest wojna – mówi do prezydenta i szefa NBP premier. Choć nie pada to historyczne porównanie, kreowane jest poczucie, jakbyśmy obserwowali właśnie odrzucenie przez dawny Sejm z wykorzystaniem liberum veto wydatków państwa na wojsko w sytuacji przygotowywanego przez sąsiadów ataku. A przecież pieniądze nie są jedyną, a nawet nie najważniejszą rzeczą, o którą chodzi w tym sporze.
Czytaj więcej
Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach
15.03.2026 15:24
Niebezpieczny SAFE
05.03.2026 14:13

Komentarzy: 0
Unijny program SAFE brzmi jak coś, z czym nie sposób polemizować. Kto normalny sprzeciwia się bezpieczeństwu? Już sama nazwa ustawia dyskusję: jesteś za SAFE – jesteś odpowiedzialny. Masz wątpliwości – pewnie nie rozumiesz powagi sytuacji za naszą wschodnią granicą. To klasyczny zabieg polityczny: nadać projektowi nazwę, która moralnie rozbraja krytykę. Tymczasem im bardziej górnolotna etykieta, tym częściej warto zajrzeć pod spód i sprawdzić, jakie mechanizmy naprawdę się tam kryją.
Czytaj więcej
Migranci z UE rozczarowani Niemcami? Wyniki nowego badania
03.03.2026 21:14

Komentarzy: 0
Ponad jedna trzecia obywateli Unii Europejskiej mieszkających w Niemczech zastanawia się nad opuszczeniem tego kraju – wynika z najnowszego badania przedstawionego przez pełnomocniczkę niemieckiego rządu ds. migracji i integracji Natalie Pawlik. Ankieta pokazuje, że chociaż obywatele UE formalnie mają takie same prawa jak Niemcy, to ich codzienne doświadczenia często są inne – podkreślono w komunikacie.
Czytaj więcej
Totalitaryzm.eu, czyli jak Bruksela przejmuje chińskie metody zarządzania społeczeństwem
02.03.2026 17:05

Komentarzy: 0
Szok, niedowierzanie, tysiące interpelacji bez odpowiedzi. Politycy sceptyczni wobec centralizacji Unii Europejskiej trwają w stanie permanentnego osłupienia na kolejne ogłoszenia Brukseli coraz bezczelniej uderzające nie tylko w kompetencje państw członkowskich, ale i swobody ich obywateli. Nie mamy tu jednak do czynienia z eurokratycznym szaleństwem, wręcz przeciwnie. Eurokraci realizują po prostu nową doktrynę: adaptację chińskich metod zarządzania społeczeństwem.
Czytaj więcej
