Organizacje rolnicze zaapelowały o odrzucenie umowy UE–Mercosur

- Organizacje rolnicze w Belgii zaapelowały w środę o odrzucenie umowy UE-Mercosur.
- Konfederacja Belgijskich Plantatorów Buraków nazywa umowę zagrożeniem dla europejskiego rolnictwa.
- Jak twierdzi, w szczególności dla sektora cukru, wołowiny i drobiu umowa w obecnej formie jest "niesprawiedliwa i szkodliwa".
"Grozi nam zalew niebezpiecznych produktów"
Jak podała agencja Belga, związek rolników Boerenbond wręczył w środę belgijskiej europosłance Liesbet Sommen symbolicznie "ostatni talerz pysznego belgijskiego jedzenia".
Organizacja zaapelowała do belgijskich europosłów, aby "wzięli na siebie odpowiedzialność i przekonali innych do odrzucenia umowy i oddania jej do ponownego rozpatrzenia".
Grozi nam zalew gorszych, tańszych, a nawet niebezpiecznych produktów
- powiedział przewodniczący organizacji Lode Ceyssens, cytowany przez belgijską agencję prasową.
Walońska Federacja Młodych Rolników i Zjednoczona Federacja Grup Hodowlanych i Rolniczych również sprzeciwiają się umowie. Ich członkowie mają zablokować belgijskie autostrady w czwartek wieczorem i piątek przed głosowaniem państw członkowskich w sprawie podpisania umowy.
- Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego
- ZUS wydał pilny komunikat
- Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa - fakty i mity
- Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur
- Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa
"Zagrożenie dla europejskiego rolnictwa"
Konfederacja Belgijskich Plantatorów Buraków nazywa umowę zagrożeniem dla europejskiego rolnictwa. Jak twierdzi, w szczególności dla sektora cukru, wołowiny i drobiu umowa w obecnej formie jest "niesprawiedliwa i szkodliwa".
Umowa ma wprowadzić preferencje handlowe dla wybranych produktów rolnych z krajów Mercosuru - Brazylii, Argentyny, Paragwaju i Urugwaju. W zamian Mercosur ma otworzyć się na unijny przemysł.
Von der Leyen nie uzyskała poparcia dla umowy
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen chciała oficjalnie podpisać umowę w Brazylii pod koniec grudnia, ale nie uzyskała niezbędnego poparcia ze strony państw członkowskich. Belgia w tej sprawie wstrzymała się od głosu.
Von der Leyen, która jest za jak najszybszym sfinalizowaniem porozumienia, we wtorek zaproponowała, by w nowej perspektywie finansowej od 2028 r. rolnicy mieli przyspieszony dostęp do 45 mld euro z unijnej kasy. Szefowa KE chce też, by 10 proc. środków z planów krajowych i regionalnych w przyszłej perspektywie trafiało na wspieranie inwestycji w obszarach wiejskich.
Sprzeciw nie słabnie
Umowa jest postrzegana przez KE i część państw Unii jako szansa na zróżnicowanie partnerów handlowych w obliczu coraz bardziej asertywnej postawy Stanów Zjednoczonych i Chin. Porozumieniu sprzeciwiają się Polska i Francja, sceptyczne wobec umowy są też Włochy.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
Do Polski trafiła wołowina z Mercosur mogąca powodować raka
„Unijny dyktat budżetowy w natarciu”
Plan reformy WPR? „Demontaż podstaw stabilności europejskiego rolnictwa”

Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt



