Okropny wypadek. Dwulatka w galerii handlowej straciła dwa palce

Do potwornego wypadku doszło w galerii handlowej „Centrum Kowale” w Gdańsku. Dwuletnia dziewczynka, która jechała z mamą na schodach ruchomych schyliła się by podnieść bułkę. Niestety jej palce dostały się między ruchomą taśmę a podłogę.
O sprawie informuje portal Gazeta.pl- Zobaczyłem, że ok. 2-letniej dziewczynce, tuż przed zakończeniem ruchomej taśmy z ręki wypadła bułka. Dziecko schyliło się, aby ją podnieść, a chwilę później usłyszałem przeraźliwy krzyk i zobaczyłem pełno krwi. Matka chwyciła dziecko i odciągnęła je od taśmy, a ja nacisnąłem przycisk bezpieczeństwa, który zatrzymał mechanizm - relacjonuje portalowi jeden ze świadków.
Do sprawy w komunikacie odniosła się galeria handlowa. "Kobieta, która przebywała z 3 dzieci na terenie galerii przemieszczała się trawelatorem z poziomu 1 na poziom 0. Z zapisu z monitoringu oraz z poczynionych ustaleń możemy potwierdzić, że miało miejsce zdarzenie, w wyniku którego najmłodsze z dzieci przebywające pod opieką kobiety przewróciło się i uległo wypadkowi. Oświadczamy, że trawelator na terenie galerii handlowej w Centrum Kowale jest oznakowany zgodnie z przepisami. Dzieci do 10 lat powinny znajdować się na terenie trawelatora pod opieką osób dorosłych, oznakowanie wprost wskazuje, że dzieci powinny być trzymane za rękę" - informuje w komunikacie przedstawiciel galerii.
Źródło: Gazeta.pl
Kos
Do sprawy w komunikacie odniosła się galeria handlowa. "Kobieta, która przebywała z 3 dzieci na terenie galerii przemieszczała się trawelatorem z poziomu 1 na poziom 0. Z zapisu z monitoringu oraz z poczynionych ustaleń możemy potwierdzić, że miało miejsce zdarzenie, w wyniku którego najmłodsze z dzieci przebywające pod opieką kobiety przewróciło się i uległo wypadkowi. Oświadczamy, że trawelator na terenie galerii handlowej w Centrum Kowale jest oznakowany zgodnie z przepisami. Dzieci do 10 lat powinny znajdować się na terenie trawelatora pod opieką osób dorosłych, oznakowanie wprost wskazuje, że dzieci powinny być trzymane za rękę" - informuje w komunikacie przedstawiciel galerii.
Źródło: Gazeta.pl
Kos

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 09.06.2018 19:09
Komentarze
Wypadek autokaru z polskimi pielgrzymami na Węgrzech. Kierowca zatrzymany
16.08.2026 21:13

Komentarzy: 0
Węgierska policja przesłuchała dwóch kierowców autokaru z polskimi pielgrzymami, który uległ wypadkowi na autostradzie M3. Jeden został zwolniony, a drugi – prowadzący pojazd w chwili katastrofy – zatrzymany. W wypadku zginęło 12 osób, a 10 zostało ciężko rannych.
Czytaj więcej
MSWiA wydało komunikat po tragicznym wypadku na Węgrzech
16.08.2026 10:32

Komentarzy: 0
Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul potwierdziła, że autokarem, który w nocy miał wypadek na Węgrzech, podróżowała pielgrzymka z Podkarpacia wracająca z Bośni i Hercegowiny. W zwołanym sztabie kryzysowym biorą udział m.in. przedstawiciele policji i straży pożarnej.
Czytaj więcej
Tragedia polskiego autokaru na Węgrzech. Prezydent Nawrocki zabrał głos
16.08.2026 09:28

Komentarzy: 0
Prezydent Karol Nawrocki złożył kondolencje rodzinom i bliskim ofiar wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. - W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła nas wszystkich, łączę się w modlitwie i głębokim współczuciu z rodzinami oraz bliskimi ofiar – napisał na X.
Czytaj więcej
Tragedia polskiego autokaru na Węgrzech. Są ofiary śmiertelne
16.08.2026 08:35

Komentarzy: 0
Do tragicznego wypadku polskiego autokaru doszło w nocy z soboty na niedzielę na Węgrzech. Pojazd zjechał z autostrady M3 i wpadł do rowu. Według informacji przekazanych przez Reuters zginęło 12 osób, a co najmniej 10 zostało poważnie rannych.
Czytaj więcej
Dramat turystów w Tajlandii. Ojciec z dziećmi całą noc dryfował nieopodal Koh Samui
15.08.2026 16:09

Komentarzy: 0
Krótka przejażdżka skuterem wodnym zamieniła się w wielogodzinną walkę o przetrwanie. Francuz i jego dwaj synowie spędzili ponad 16 godzin na morzu u wybrzeży tajlandzkiej wyspy Koh Samui. Ich skuter przewrócił się po uderzeniu silnych fal, a awaria silnika uniemożliwiła rodzinie powrót na brzeg.
Czytaj więcej