Ochojska wyrzucona z list do PE. Nieoficjalne ustalenia

W środę Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej zatwierdziła listy KO do Parlamentu Europejskiego. Nazwiska polityków, którzy będą walczyć o mandat do europarlamentu, ogłaszał szef KPRM Jan Grabiec. Wśród wymienionych zabrakło jednak nazwiska Janiny Ochojskiej.
W regionie, z którego z pozytywnym skutkiem kandydowała Ochojska, czyli okręgu 12 (dolnośląskie i opolszczyzna), "jedynką" został Bogdan Zdrojewski. Tuż za nim uplasował się Andrzej Buła, w przeszłości marszałek województwa opolskiego. Ochojska nie trafiła nawet na odległe miejsca list Platformy Obywatelskiej.
CZYTAJ TAKŻE: TSUE nałożyło karę na Polskę
Powodem proimigrancka postawa?
Według informacji podanych przez serwis Interia jednym z powodów wypadnięcia z listy Platformy przez Ochojską miały być jej proimigranckie wypowiedzi dotyczące kryzysu na polsko-białoruskiej granicy.
Nie musimy bronić naszych granic, bo nikt ich nie atakuje
- grzmiała w lipcu 2023 r. europarlamentarzystka.
CZYTAJ TAKŻE: Tusk: 10 maja rekonstrukcja rządu
"Była pogodzona…"
Dodatkowo serwis, powołując się na źródła z Dolnego Śląska, twierdzi, że sama Janina Ochojska nie zadbała o swoją reelekcję.
Mocno nie zabiegała. Była pogodzona z tym, że może nie dostać oferty. Chociaż liczyła, że przynajmniej dojdzie do rozmów, skoro zadeklarowała start
- czytamy.
"Tylko czas na zgłaszanie kandydatów, pisanie życiorysów był bardzo krótki. Jeśli chodzi o nazwiska znane ogólnopolsko, decyzje zapadły w ciągu 48 godzin. Nie zmieściła się w tej luce" - dodaje serwis.
CZYTAJ TAKŻE: Apel Piotra Dudy: To nie czas na bierność, to czas na solidarność
CZYTAJ TAKŻE: Pierwsza dymisja w rządzie Tuska. Sienkiewicz: Złożyłem rezygnację

Komentarze
Brukselska ośmiornica medialna. Miliony euro dla "demokratycznych" mediów

Powiedzieli Unii Europejskiej „nie”. Po latach nadal nie zmieniają zdania

Norwegowie nadal nie chcą do UE. Nawet młodzi są sceptyczni wobec Brukseli

Bruksela daje zielone światło. Chodzi o 33 mld zł
Europa miała rezygnować z rosyjskiego gazu. Dane mówią co innego

