Obrońcy życia aresztowani! Rozdawali róże kobietom, udającym się do centrum aborcyjnego

Aresztowani obrońcy życia rozdawali róże kobietom, udającym się do centrum aborcyjnego z zamiarem uśmiercenia swoich dzieci poczętych. Błagali matki, by nie zabijały ich. Proliferów oskarżono o "utrudnianie działań administracji rządowej" drugiego stopnia.
Jak przypomina portal pch24.pl od września 2017 r. obrońcy życia prowadzą akcję ratunkową Red Rose Rescue. Polega ona na przekonywaniu kobiet - przy okazji wręczania róż - by nie uśmiercały swoich dzieci.
Akcje ratunkowe amerykańskiej "Czerwonej Róży" niemal zawsze kończą się aresztowaniami
Obrońcy życia rozdawali róże kobietom, udającym się do centrum aborcyjnego z zamiarem uśmiercenia swoich dzieci poczętych. Błagali matki, by nie zabijały ich. Proliferów oskarżono o „utrudnianie działań administracji rządowej” drugiego stopnia. https://t.co/hLlq9bVnoE
— PCh24.pl (@PCh24pl) April 27, 2021

Komentarze
Wskazaniem do aborcji mają być "silne wymioty" matki. Fundacja alarmuje ws. ciężarnej Gruzinki

Aborcja w Oleśnicy. Śledztwo wobec Gizeli Jagielskiej umorzone
8-letni chłopiec ofiarą przemocy. Troje podejrzanych trafi do aresztu

Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem

USA tną pomoc zagraniczną. Od lutego koniec finansowania aborcji i ideologii gender

