Nowe informacje ws. Polaka zamordowanego przez gang w Szwecji

Wiceszef polskiego MSZ Andrzej Szejna wyjaśnił w piątek, że mieszkający w Sztokholmie mężczyzna był narodowości polskiej, ale nie miał polskiego obywatelstwa, w związku z tym morderstwo będzie wyjaśniane przez szwedzką prokuraturę.
"Nie wiemy wciąż dokładnie, dlaczego doszło do morderstwa, ale nie stałoby się to, gdyby młodzi ludzie nie byli uzbrojeni" - podkreśliła w oświadczeniu szefowa policji w południowym Sztokholmie Catrine Kimerius.
Czytaj także: Rząd igra z bezpieczeństwem Polski. Prawdziwe cele próby usunięcia Adama Glapińskiego
Co się stało?
Według mediów Polak został w środę wieczorem zastrzelony, gdy był w drodze na basen z 12-letnim synem. W przejściu pod wiaduktem spotkał grupę młodzieży. Między nim, a nastolatkami doszło do wymiany zdań, a następnie w jego kierunku padł śmiertelny strzał.
W piątek policja poinformowała w komunikacie, że wciąż zbiera informacje i analizuje materiały, są nimi m.in. zapisy z kamer monitoringu oraz zeznania świadków. Nie ujawniono dalszych szczegółów, zasłaniając się dobrem śledztwa.
W piątek minutę ciszy zarządzono podczas kongresu centroprawicowej Umiarkowanej Partii Koalicyjnej premiera Ulfa Kristerssona, która rządzi Szwecją od 2022 roku. Temat morderstwa był obecny w wystąpieniach polityków oraz kuluarowych rozmowach.
W Skarholmen wciąż gromadzą się ludzie, przybywało nowych kwiatów i zniczy.
Czytaj także: Jak protesty rolników obnażyły słabość unijnych instytucji?
Kontekst: niebezpiecznie w Szwecji
Od początku marca w Skarholmen miały miejsce dwie inne strzelaniny, w których zginął jeden młody mężczyzna, a drugi został ranny. Przedmiotem walki młodocianych gangów są wpływy na rynku handlu narkotykami.
Komentarze
Pentagon rozpoczyna przegląd wojsk w Europie. Co to oznacza dla Polski?

Miał zamordować Izę Strzałkowską. Przerażające, jak nazywali go znajomi

Zdradzona Europa. Jak centroprawica stała się koniem trojańskim lewicy

"Widziałam mordercę córki". Wstrząsające słowa mamy zamordowanej Izy Strzałkowskiej

Zagraniczni turyści coraz chętniej wybierają Polskę. Padł rekord wydatków
