Szukaj
Konto

Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach

Kino / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Już 16 stycznia do kin w całej Polsce trafi familijny film „Psoty”. Jego reżyserem jest Kacper Lisowski. Produkcja opowiada historię przyjaźni nastoletniej dziewczynki i bezdomnego psa, a jej motywami przewodnimi są odwaga i empatia wobec zwierząt.
Co musisz wiedzieć
  • Film "Psoty" to familijna produkcja, która trafi do kin w całej Polsce 16 stycznia.
  • Opowiada historię 13-letniej Frani i bezdomnego psa Sprytka, których łączy silna więź i wspólna przygoda.
  • Główne role grają Aleksandra Zagrodzka oraz Małgorzata Socha.
  • Film porusza tematy dojrzewania, odwagi, odpowiedzialności oraz szacunku do zwierząt.

 

Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach

Główną bohaterką filmu jest 13-letnia Frania - dziewczynka, która z pozoru ma wszystko, ale czuje, że w jej życiu czegoś brakuje. Wiele zmienia się w momencie, gdy spotyka psa o imieniu Sprytek. Zwierzę potrzebuje pomocy, a Frania szybko się do niego przywiązuje. Gdy odkrywa, że w placówce, do której trafił pies, nie dba się o dobro zwierząt, podejmuje odważną decyzję i razem ze Sprytkiem wyrusza w podróż.

"Bardzo fajna historia, energetyczna"

W rolę Frani wcieliła się Aleksandra Zagrodzka, a jej filmową mamę zagrała Małgorzata Socha. Aktorki opowiadały o pracy na planie w programie "halo tu Polsat". Socha podkreślała uniwersalny charakter historii:

"O dojrzewaniu, o stawianiu granic, walce o swoje racje - te skrywane głęboko w sercu i przeciwstawianiu się takim utartym schematom. Bardzo fajna historia, taka energetyczna, bardzo pozytywna. Dużo humoru, dużo takich fajnych emocji. Myślę, że to jest film dla każdego".

Zdjęcia do filmu realizowano na Słowacji. Z tego powodu młodej aktorce na planie towarzyszyła rodzina, co - jak przyznała Małgorzata Socha - było bardzo ważne:

"Ola była pod opieką swoich bliskich, miała cudownego dziadka. Dla mnie, dorosłej kobiety, szczególnie, że ja byłam w pracy, było to czymś takim naturalnym. Było mi łatwiej to przepracować. Oleńka, została wyrwana z tych domowych pieleszy, więc rzeczywiście ten dom trzeba było jej tam stworzyć. Wszyscy na planie bardzo o nią dbałyśmy, ale dziadek był niezastąpiony".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.01.2026 21:05
Źródło: filmweb / Interia.pl