Szukaj
Konto

Niemcy zakazują tęczowych flag nad Reichstagiem. "Bundestag to nie namiot cyrkowy”

Niemcy zakazują tęczowych flag nad Reichstagiem. "Bundestag to nie namiot cyrkowy”
Przewodnicząca Bundestagu, Julia Klöckner (CDU), nakazała usunięcie tęczowych flag z biur poselskich i zdecydowała, że nad Reichstagiem nie powiewa flaga LGBTQ w Dzień Równości. Według administracji każdy polityk powinien zachować neutralność w miejscu pracy, a parlament lepiej reprezentuje flaga państwowa i unijna.
Co musisz wiedzieć
  • Flagi i symbole wywieszane w widocznych z zewnątrz oknach Bundestagu są zabronione — nowa zasada dotyczy także tęczy i innych politycznych symboli.
  • Decyzja spotkała się z poparciem kanclerza Friedricha Merza, który uzasadnia ją potrzebą zachowania powagi parlamentu: "Bundestag to nie namiot cyrkowy".
  • Posłowie opozycyjni (Zieloni, Lewica) protestują - tłumaczą, że to atak na wolność i godność osób queer, a neutralność administracji traktują jako przemoc symboliczną

 

Polityka symboli w instytucjach publicznych jest kluczowym elementem tożsamości politycznej. Zdaniem Klöckner i Merza, flaga narodowa i unijna powinny stanowić jedyne oficjalne symbole w przestrzeni Bundestagu. Taki gest postrzegają jako element wzmocnienia suwerenności i formalnej dyscypliny instytucji.

Niemcy zakazują tęczowych flag nad Reichstagiem. "Bundestag to nie namiot cyrkowy"

Jednak krytycy z opozycji podkreślają, że przy obecnym ataku na środowiska LGBTQ, taka decyzja jest jawnym sygnałem marginalizacji i zamykania dyskusji społecznej. Ich sprzeciw przybiera formy symboliczne - posłowie przyszli na obrady w kolorowych strojach i domagają się prawa do reprezentacji różnych grup w demokratycznym państwie.

W uzasadnieniu decyzji podkreślono, że umieszczanie flag w Bundestagu jest "zasadniczo i niezależnie od ich symboliki niedozwolone". Rzecznik izby podkreśla, że napływały skargi od innych posłów, iż w widocznych z zewnątrz oknach niektórych biur wyraźnie widać tęczowe flagi.

Regulamin Bundestagu

Deutsche Welle przywołuje treść paragrafu 4 regulaminu Bundestagu. Stanowi on, że "umieszczanie wywieszek, a zwłaszcza plakatów, tabliczek i naklejek na drzwiach, ścianach lub oknach w ogólnodostępnych budynkach Bundestagu, a także na oknach i fasadach tych budynków, które są widoczne z zewnątrz, jest zabronione".

Tak brzmi oficjalne sformułowanie, ale w przeszłości prawie nikt nie przejmował się mniejszymi symbolami lub flagami. Teraz jest inaczej. Posłanka partii Lewica, Stella Meredino, poinformowała, że z powodu flagi zgłosiła się do niej nawet policja, odpowiedzialna za Bundestag

- czytamy.

"Prawicowy skręt"

Niemieckie media twierdzą, że taki ruch przewodniczącej Kloeckner jest związany z prawicowym skrętem w krajowej polityce - partia Alternatywa dla Niemiec (AfD) podwoiła swój wynik w lutowych wyborach do Bundestagu, uzyskując 20,8 procent głosów, a debaty parlamentarne stały się ostrzejsze i bardziej burzliwe.

Nowa przewodnicząca Bundestagu Julia Kloeckner z konserwatywnej CDU postanowiła wprowadzić bardziej rygorystyczne zasady i od tygodni spiera się głównie z politykami opozycji z Zielonych i partii Lewica. Najczęściej dotyczy to właściwego zachowania się w parlamencie, symboli i tego, czy powinny mieć one miejsce w Bundestagu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.07.2025 13:15
Źródło: onet