Szukaj
Konto

„Nie ma dla mnie miejsca na liście”. Mazguła niezadowolony

Płk. Adam Mazguła
Źródło: fot. Wikimedia Creative Commons
Komentarzy: 0
„Władze KO nie znalazły dla mnie miejsca na liście” – pisze na Twitterze płk Adam Mazguła.

Mazguła, który w przeszłości był członkiem PZPR i oficerem stanu wojennego, z niezadowoleniem przekazał w mediach społecznościowych, że "władze KO nie znalazły dla niego miejsca na liście".

"Widać są na Opolszczyźnie bardziej aktywni, merytoryczni, narażający się na represje, ale walczący 8 lat na ulicach i w sieci z PiS. A może nie chodzi o walkę?" - zapytał.

Te słowa Mazguły wywołały burzę

Przypomnijmy, że Adam Mazguła zasłynął publicznym występem przeciwko zniesieniu przywilejów emerytalnych, związanych z pracą w aparacie represji PRL.

- Oczywiście były w czasie stanu wojennego jakieś bijatyki, jakieś ścieżki zdrowia, ale generalnie jednak dochowano jakiejś kultury w tym całym zdarzeniu - mówił, co wywołało burzę.

Mazguła to także działacz KOD i autor listu otwartego do generałów i oficerów Wojska Polskiego opublikowanego 29 listopada 2016 roku, w którym wzywał do bronienia przez wojsko Konstytucji RP, Trybunału Konstytucyjnego, świeckości armii oraz odrzucenia "wiary smoleńskiej". Był sygnatariuszem apelu Stop Dewastacji Polski z 3 grudnia 2016 wzywającego do strajku przeciw rządowi PiS. Pod apelem podpisało się 13 sygnatariuszy, między innymi Lech Wałęsa, Władysław Frasyniuk i Mateusz Kijowski.

W październiku 2015 roku decyzją ministra Tomasza Siemoniaka został awansowany na stopień pułkownika.

CZYTAJ TAKŻE: PiS wybrał pełnomocnika wyborczego. "W czwartek złożymy w PKW zawiadomienie o utworzeniu komitetu"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.08.2023 12:22
Źródło: Twitter