Nagły zwrot akcji ws. wydatków na obronność planowanych przez rząd Tuska

W czwartek rano Telewizja Republika ujawniła dokument, z którego wynika, że Ministerstwo Obrony Narodowej planuje w latach 2025-2028 ograniczyć wydatki na obronność o około 25 proc., co przekłada się na 57 miliardów złotych.
W związku z tymi niepokojącymi informacjami posłowie PiS Paweł Jabłoński, Andrzej Śliwka i Michał Moskal podjęli w czwartek przed południem interwencję w Ministerstwie Obrony Narodowej.
Kontrola w MON: "Mamy potwierdzenie"
Jak poinformował Paweł Jabłoński, posłom udało się potwierdzić, że pismo z protestem przeciwko cięciom na 57 mld zostało wysłane ze Sztabu Generalnego - w odpowiedzi na wcześniejsze pismo z MON zapowiadające takie właśnie cięcia!
Mamy potwierdzenie od dyrektora generalnego MON: pismo z protestem przeciwko cięciom na 57 mld zostało wysłane ze Sztabu Generalnego - w odpowiedzi na wcześniejsze pismo z @MON_GOV_PL zapowiadające takie właśnie cięcia! Informacje @PNisztor @RepublikaTV były prawdziwe - to nie jest fake news! Kontrola w MON trwa. Razem z @SliwkaAndrzej i @Michal_Moskal czekamy na kopie dokumentów
- napisał Jabłoński na platformie X.
Nagły zwrot akcji: "W panice utajniają dokumenty"
W trakcie kontroli doszło jednak do nieoczekiwanej zmiany zachowania dyrektora generalnego MON.
Zwrot akcji w trakcie interwencji w MON: wrócił dyrektor generalny i przekazał że dokumenty są… ale okazało się, że jednak są niejawne!
- poinformował poseł Jabłoński na platformie X.
Godzinę temu opowiadał, co jest w tych dokumentach, kto je podpisywał, gdzie przesyłał, kto o tym wiedział, a kto nie…
- dodał poseł.
Żeby ukryć skandaliczne plany cięć najprawdopodobniej w panice utajniaja dokumenty - łamiąc przy tym ustawę o ochronie informacji niejawnych…
- skomentował poseł Jabłoński.
Nowe informacje ws. szpiega w MON. Wiemy, jak „wpadł”

Szpieg w MON. Nowe informacje po zatrzymaniu pracownika resortu

„To zdrada państwa wobec ludzi w mundurach”. Burza w sieci po zarzutach karnych dla żołnierza broniącego granicy

„Wbrew rządowej propagandzie...”. Mariusz Błaszczak studzi emocje ws. pieniędzy z programu SAFE

Zakończyło się spotkanie w Pałacu Prezydenckim. "Prezydent otrzymał raporty"
