Müller: J. Gowin ma inne stanowisko, ale zobaczymy jak będzie na głosowaniu, bo projekt może ulec zmianom

Uważamy, że 10 maja można przeprowadzić wybory, o ile oczywiście zachowa się procedury bezpieczeństwa; w sprawie głosowania korespondencyjnego wicepremier Jarosław Gowin ma inne stanowisko, ale zobaczymy jak będzie na głosowaniu, bo projekt może ulegać zmianom - mówił rzecznik rządu Piotr Müller.
Rzecznik rządu w Radiu Plus był pytany o projekt PiS ws. głosowania korespondencyjnego podczas wyborów prezydenckich, w kontekście zapowiedzi Porozumienia (partii koalicyjnej PiS), że politycy tego ugrupowania nie poprą tej propozycji.
"Uważamy, że 10 maja można przeprowadzić wybory, o ile oczywiście zachowa się procedury, które gwarantują bezpieczeństwo Polaków, bo to jest w tej chwili najważniejsze" - oświadczył Müller. "Porozumienie, pan premier Jarosław Gowin, wydaje się tutaj mają w tej chwili inne stanowisko. Zobaczymy jak będzie na ostatnim głosowaniu ponieważ projekt może ulegać jakimś modyfikacjom, które być może przekonają Porozumienie do głosowania za" - dodał Müller.
Jak zaznaczył, w tej chwili nie rozpatrywałby tego jednego głosowania w kontekście rozpadu koalicji rządowej.
Dopytywany czy jeśli Sejm nie zgodzi się na zmiany w Kodeksie wyborczym, to wybory 10 maja i tak się odbędą, odpowiedział, że w tej chwili nie można tego powiedzieć. "Minister zdrowia o tym mówił, takie decyzje można podjąć z odpowiedzialnością zapewne w połowie kwietnia, wtedy kiedy będzie wiadomo jak wygląda sytuacja epidemiczna. Kiedy będzie wiadomo jak wygląda sytuacja w Europie Zachodniej, jak wyglądają tendencje jeśli chodzi o zachorowania. Czy udaje się odpowiednio spłaszczyć liczbę, która dotyczy przyrostu zachorowań" - tłumaczył rzecznik rządu.
"Wtedy taką decyzję będzie można podjąć. W tej chwili jest ponad miesiąc do wyborów, więc takiej jednoznacznej odpowiedzi udzielić nie można. Oczywiście też nie można udzielić - żeby była jasność - jednoznacznej odpowiedzi, że wybory się odbędą, bo takiej decyzji z odpowiedzialnością też podjąć nie można. Chyba, że byłoby to właśnie głosowanie korespondencyjne, które zabezpiecza tę procedurę w zupełnie inny sposób" - dodał Müller.
Posłowie PiS złożyli we wtorek w Sejmie projekt ustawy ws. szczególnych zasad przeprowadzania głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich zarządzonych w 2020 r. Zgodnie z projektem, w wyborach tych możliwość głosowania korespondencyjnego przysługiwałby wszystkim wyborcom. Sejm ma się zająć tym projektem w piątek. (PAP)
autor: Rafał Białkowski
rbk/ par/

"Uważamy, że 10 maja można przeprowadzić wybory, o ile oczywiście zachowa się procedury, które gwarantują bezpieczeństwo Polaków, bo to jest w tej chwili najważniejsze" - oświadczył Müller. "Porozumienie, pan premier Jarosław Gowin, wydaje się tutaj mają w tej chwili inne stanowisko. Zobaczymy jak będzie na ostatnim głosowaniu ponieważ projekt może ulegać jakimś modyfikacjom, które być może przekonają Porozumienie do głosowania za" - dodał Müller.
Jak zaznaczył, w tej chwili nie rozpatrywałby tego jednego głosowania w kontekście rozpadu koalicji rządowej.
Dopytywany czy jeśli Sejm nie zgodzi się na zmiany w Kodeksie wyborczym, to wybory 10 maja i tak się odbędą, odpowiedział, że w tej chwili nie można tego powiedzieć. "Minister zdrowia o tym mówił, takie decyzje można podjąć z odpowiedzialnością zapewne w połowie kwietnia, wtedy kiedy będzie wiadomo jak wygląda sytuacja epidemiczna. Kiedy będzie wiadomo jak wygląda sytuacja w Europie Zachodniej, jak wyglądają tendencje jeśli chodzi o zachorowania. Czy udaje się odpowiednio spłaszczyć liczbę, która dotyczy przyrostu zachorowań" - tłumaczył rzecznik rządu.
"Wtedy taką decyzję będzie można podjąć. W tej chwili jest ponad miesiąc do wyborów, więc takiej jednoznacznej odpowiedzi udzielić nie można. Oczywiście też nie można udzielić - żeby była jasność - jednoznacznej odpowiedzi, że wybory się odbędą, bo takiej decyzji z odpowiedzialnością też podjąć nie można. Chyba, że byłoby to właśnie głosowanie korespondencyjne, które zabezpiecza tę procedurę w zupełnie inny sposób" - dodał Müller.
Posłowie PiS złożyli we wtorek w Sejmie projekt ustawy ws. szczególnych zasad przeprowadzania głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich zarządzonych w 2020 r. Zgodnie z projektem, w wyborach tych możliwość głosowania korespondencyjnego przysługiwałby wszystkim wyborcom. Sejm ma się zająć tym projektem w piątek. (PAP)
autor: Rafał Białkowski
rbk/ par/


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 03.04.2020 13:30
Komentarze
Marine Le Pen na czele sondażu przed wyborami prezydenckimi we Francji
31.05.2026 11:43
Kandydat na prezydenta Francji obiecuje konfrontację z wpływami Niemiec w UE
28.04.2026 16:38
To nie koniec sprawy rzekomego „sfałszowania wyborów prezydenckich”. Trwa szeroko zakrojone śledztwo
10.04.2026 12:37

Komentarzy: 0
Śledztwo w sprawie możliwych nieprawidłowości w wyborach prezydenckich wciąż trwa – prokuratura przesłuchuje członków 24 komisji na Śląsku, choć dotąd nikomu nie postawiono zarzutów, a Sąd Najwyższy wcześniej uznał ważność głosowania.
Czytaj więcej
Kazik ujawnił, na kogo głosował. „Mniejsze zło”
09.04.2026 22:49
100 dni prezydentury Karola Nawrockiego. Wysokie notowania głowy państwa [SONDAŻ]
12.11.2025 08:16

Komentarzy: 0
Gdyby II tura wyborów prezydenckich, z tymi samymi kandydatami, odbyła się teraz – ponownie zwyciężyłby je Karol Nawrocki – wynika z sondażu Opinia24 dla tygodnika „Polityka”. Po pierwszych 100 dniach urzędowania prezydenta Nawrockiego bardzo dobrze i dobrze ocenia łącznie 53 proc. Polaków.
Czytaj więcej
