Mroczna afera w Niemczech. Dzieci miały być odurzane i wykorzystywane

- W Norymberdze gang pedofilski miał zmuszać nieletnie dziewczęta do uległości i wykorzystywał je seksualnie po podaniu im narkotyków.
- Teraz policja aresztowała dwóch kolejnych podejrzanych.
- Obaj Syryjczycy przebywają w areszcie tymczasowym.
Bawarska policja aresztowała dwóch kolejnych podejrzanych w ramach śledztwa w sprawie przestępstw na tle seksualnym i narkotykowym wobec nieletnich na Dworcu Centralnym w Norymberdze. Jak ogłosiła w środę Komenda Główna Policji Środkowej Frankonii, w kraju jest dwóch Syryjczyków w wieku 26 i 24 lat. Zostali aresztowani.
Narkotyki
26-latek jest oskarżony o dystrybucję narkotyków wśród nieletnich. Podczas przeszukania jego mieszkania funkcjonariusze skonfiskowali m.in. metamfetaminę, kokainę i ponad 2000 euro gotówki. Wydano już dla niego nakaz aresztowania. Śledczy oskarżają 24-latka o poważne wykorzystywanie seksualne dzieci. Aresztowano już sześciu podejrzanych członków norymberskiego gangu pedofilskiego.
Komisja śledcza
Norymberski Departament Dochodzeń Kryminalnych powołał Komisję Śledczą (EKO) „Kajal“ w maju po tym, jak pojawiły się dowody na to, że szczególnie młode dziewczęta z niepewnych środowisk były celem mężczyzn ze sceny narkotykowej na placu Nelsona Mandeli i okolicznych parków. Sprawcy mieli najpierw zabiegać o względy dziewcząt uczuciem, prezentami i kosmetykami, a następnie podawać im twarde narkotyki, takie jak metamfetamina krystaliczna, i wykorzystywać powstałe uzależnienie do aktów seksualnych lub prostytucji. Istnieją również podejrzenia gwałtu i poważnego wykorzystywania seksualnego.
Pierwsze aresztowania
Pod koniec maja policja poinformowała o pierwszych aresztowaniach: 22-letniego Syryjczyka, który rzekomo zgwałcił nieletnią w swoim mieszkaniu i podał lek przeciwbólowy na receptę, oraz 35-letniego Syryjczyka, którego znaleziono w tym samym mieszkaniu i dla którego wydano kolejny nakaz aresztowania.
Już w pierwszym raporcie z założenia „EKO Kajal“ policja wspomniała o odniesieniach do sprawców pochodzenia głównie syryjskiego, pakistańskiego i północnoafrykańskiego. Wśród początkowo zidentyfikowanych osób znaleźli się 18-letni Pakistańczyk i 25-letni bezpaństwowiec, którzy również byli objęci dochodzeniem.
Casus Wielkiej Brytanii
Portal Apollo News podkreśla, że bardzo podobny schemat istnieje w Wielkiej Brytanii od wielu lat. W miastach takich jak Rotherham, Rochdale, Telford i Oldham zorganizowane grupy od lat atakują bezbronne dziewczęta z trudnych środowisk, czynią je uległymi uczuciem, prezentami, alkoholem i twardymi narkotykami oraz systematycznie wykorzystują je seksualnie – często przez lata.
W najbardziej znanych przypadkach sprawcami byli prawie zawsze mężczyźni pochodzenia pakistańskiego. Władze i policja przez długi czas odwracały wzrok lub utrudniały śledztwo, obawiając się oskarżeń o rasizm. Tylko w Rotherham ofiarami padło ponad 1400 dziewcząt. Pomimo licznych wyroków skazujących wydanych w ostatnich latach, doniesienia te są kontynuowane i nadal wywołują gorące debaty na temat ochrony dzieci i zajmowania się pochodzeniem sprawców.
Komentarze
Donald Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia

Wrzosek z karą dyscyplinarną
Niemcy czy naziści – jak film „Norymberga” pokazuje winę i pamięć

Ciche ofiary wojny w Etiopii. Porażające relacje zgwałconych kobiet: „Byłoby lepiej, gdyby mnie zabili”
Pentagon przedstawił Trumpowi plany ataku na Wenezuelę. Decyzja jeszcze nie zapadła









