Szukaj
Konto

Mówiła o „zagłodzeniu” Polski i Węgier. Teraz twierdzi, że „problem jest coraz większy”

18.11.2022 17:25
Katarina Barley
Źródło: fot. Flickr/re:publica/CC BY-SA 2.0
Komentarzy: 0
Oba rządy przedstawiają to tak: „hej u nas jest wojna, dajcie nam wszystko, co potrzebujemy, a na resztę przymknijcie oko”. Nie ma na to zgody. My jako Unia odpowiadamy: „dostaniesz wsparcie w sprawie uchodźców i uzbrojenia, ale nadal musisz przywrócić niezależność sądownictwa” – powiedziała dla „Die Welt” niemiecka europosłanka i wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Katarina Barley

Wiceszefowa PE w rozmowie z "Die Welt" stwierdziła, że Polska wprawdzie jest najbardziej obciążona z powodu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, ale "mimo tego nadal nie może całkowicie uniezależnić swojego sądownictwa".

Zarzuciła polskiemu i węgierskiemu rządowi, że te chcą z powodu wojny na Ukrainie… ugrać jak najwięcej na unijnej polityce.

- Oba rządy przedstawiają to tak: "hej u nas jest wojna, dajcie nam wszystko, co potrzebujemy, a na resztę przymknijcie oko". Nie ma na to zgody. My jako Unia odpowiadamy: "dostaniesz wsparcie w sprawie uchodźców i uzbrojenia, ale nadal musisz przywrócić niezależność sądownictwa" - powiedziała Barley.

Jak dodała, "była nadzieja, że Polacy odwrócą się od Orbana, ale tak się nie stało".

- Nadal tworzą sojusz dla wygody. A dodatkowo teraz we Włoszech mamy rząd, który także uważa węgierskiego premiera za wielkiego polityka. Problem staje się coraz większy - stwierdziła w rozmowie z "Die Welt".

Chciała "zagłodzić Polskę i Węgry"

Niemiecka wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego, wzywała do wywarcia większej presji na Węgry i Polskę, aby utrzymały rządy prawa.

- Sytuacja w obu państwach członkowskich jest szczególnie poważna - uznała Barley w wypowiedzi dla rozgłośni Deutschlandfunk. - 1 lipca 2020 rozpoczęła się niemiecka prezydencja Rady Unii Europejskiej. Państwa takie jak Polska i Węgry trzeba finansowo zagłodzić. Dotacje unijne stanowią bowiem skuteczną dźwignię - miała mówić Barley. Rozgłośnia Deutschlandfunk przeprosiła i wzięła winę na siebie, ale odsłuch nagrania potwierdził, że skandaliczne słowa padły.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.11.2022 17:25
Źródło: Die Welt / tvp.info