Mateusz Morawiecki dostanie ochronę? „Przeanalizujemy stopień zagrożenia”

Po zmianie władzy 13 grudnia 2023 roku były już premier Mateusz Morawiecki mógł liczyć na ochronę Służby Ochrony Państwa (SOP) przez trzy miesiące. 12 marca 2024 roku ten termin upłynął, były szef rządu zwrócił się jednak z wnioskiem do nowych władz o przyznanie mu dalszej ochrony, ponieważ - jak podkreślał - dostaje pogróżki.
Rząd Donalda Tuska prośbę wówczas odrzucił, ostatnio jednak sprawa wróciła.
W poniedziałek w Radiu ZET Tomasz Siemoniak, szef MSWiA, koordynator służb specjalnych, zapowiedział, że rozważy przyznanie ochrony b. premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, o którą zabiega polityk PiS.
Po rozmowie na ten temat z wiceministrem Czesławem Mroczkiem, który nadzoruje Służbę Ochrony Państwa, poinformował:
Uznaliśmy, że ponownie przeanalizujemy stopień zagrożenia i na podstawie tej oceny podejmiemy decyzję, czy przyznać ochronę byłemu premierowi
Zaznaczył, że decyzja o ponownym rozpatrzeniu sprawy zapadła już po zamachu w ub. tygodniu na premiera Słowacji Roberta Ficę.
CZYTAJ TAKŻE: Zamach na premiera Słowacji Roberta Fico. Nowe, optymistyczne informacje
CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Iranu nie żyje. Są nagrania i zdjęcia
Komentarze
Zabił 4-letnią córkę i zaatakował rodzinę. Biegli wydali opinię ws. funkcjonariusza SOP

Samuel Pereira: Zastanawiająca reakcja Marcina Kierwińskiego po reportażu "Zbrodnia i zaniechanie"

Złe wiadomości dla Mateusza Morawieckiego. Polaków zapytano, czy zagłosowaliby na jego partię

Ciąg dalszy konfliktów w PiS. Sasin starł się z Morawieckim

Druga młodość socjalnej prawicy?
