Maria Ochman dla "TS":Przyjęcie zaproponowanej przez Radziwiłła ustawy byłoby dla PiS strzałem w potylicę

Premier Beata Szydło wezwała na dywanik ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła. Efekt? Wycofanie fatalnego projektu ustawy o działalności leczniczej.
Przeforsowanie rozwiązań zaproponowanych przez Ministerstwo Zdrowia przyniosłoby fatalne dla Prawa i Sprawiedliwości skutki. Idąc do wyborów, obiecywali bowiem m.in. równy dostęp do służby zdrowia.
Projekt do kosza
Jej zdaniem musi być tego świadoma premier Szydło, członkowie jej rządu oraz politycy partii Jarosława Kaczyńskiego. Resort zdrowia poinformował w komunikacie, że podczas spotkania Szydło - Radziwiłł zdecydowano o ponownej analizie projektu w Ministerstwie. Wstrzymano także konsultacje społeczne. - Wierzę, że ostatecznie projekt tej fatalnej ustawy swoje życie zakończy w koszu - dodaje Ochman.
Pytana o kierunek systemu zdrowia, do którego zmierza minister Radziwiłł, odpowiada, że nie można go jednoznacznie określić. - Jego pomysły są niespójne i nie do obronienia. Dziwię się, że jeszcze nie doszło do dymisji ministra, który wielokrotnie udowodnił, że nie realizuje programu wyborczego PiS i podejmuje szereg niekorzystnych decyzji - wskazuje rozmówczyni.
Choroba niepamięci
Oddany 13 czerwca br. do konsultacji społecznych projekt ustawy o działalności leczniczej wzbudził szereg kontrowersji. Przewidywał m.in. umożliwienie szpitalom publicznym pobieranie od pacjentów opłat, jeśli chcą skorzystać ze świadczeń zdrowotnych poza kolejką.
Rozwiązania zaproponowane przez resort zdrowia nie były nowe. Podobny projekt próbowano wdrożyć za rządów PO-PSL. Wówczas, podobnie jak obecnie, wyraźny sprzeciw wobec dzielenia pacjentów wyrażała NSZZ Solidarność. Ale nie tylko. Maria Ochman przypomina, że także politycy Prawa i Sprawiedliwości głośno opowiadali się przeciwko tamtym pomysłom.
- zastanawia się Ochman.
Izabela Kozłowska
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (26/2017) do kupienia w wersji cyfrowej TUTAJ
- podkreśla w rozmowie z "Tygodnikiem Solidarność" Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ Solidarność.- Przyjęcie zaproponowanej przez ministra Radziwiłła ustawy byłoby dla PiS nie tyle strzałem w kolano, ile w potylicę
Projekt do kosza
Jej zdaniem musi być tego świadoma premier Szydło, członkowie jej rządu oraz politycy partii Jarosława Kaczyńskiego. Resort zdrowia poinformował w komunikacie, że podczas spotkania Szydło - Radziwiłł zdecydowano o ponownej analizie projektu w Ministerstwie. Wstrzymano także konsultacje społeczne. - Wierzę, że ostatecznie projekt tej fatalnej ustawy swoje życie zakończy w koszu - dodaje Ochman.
Pytana o kierunek systemu zdrowia, do którego zmierza minister Radziwiłł, odpowiada, że nie można go jednoznacznie określić. - Jego pomysły są niespójne i nie do obronienia. Dziwię się, że jeszcze nie doszło do dymisji ministra, który wielokrotnie udowodnił, że nie realizuje programu wyborczego PiS i podejmuje szereg niekorzystnych decyzji - wskazuje rozmówczyni.
Choroba niepamięci
Oddany 13 czerwca br. do konsultacji społecznych projekt ustawy o działalności leczniczej wzbudził szereg kontrowersji. Przewidywał m.in. umożliwienie szpitalom publicznym pobieranie od pacjentów opłat, jeśli chcą skorzystać ze świadczeń zdrowotnych poza kolejką.
Rozwiązania zaproponowane przez resort zdrowia nie były nowe. Podobny projekt próbowano wdrożyć za rządów PO-PSL. Wówczas, podobnie jak obecnie, wyraźny sprzeciw wobec dzielenia pacjentów wyrażała NSZZ Solidarność. Ale nie tylko. Maria Ochman przypomina, że także politycy Prawa i Sprawiedliwości głośno opowiadali się przeciwko tamtym pomysłom.
- Dzisiaj ich minister upublicznił projekt, który wprowadza te same rozwiązania. Czyżby pamięć polityków była aż tak ulotna i wybiórcza?
- zastanawia się Ochman.
Izabela Kozłowska
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (26/2017) do kupienia w wersji cyfrowej TUTAJ

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 28.06.2017 00:07
Komentarze
Związkowcy i pracodawcy przerwali obrady Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia. "Czekamy na przybycie minister"
07.07.2026 15:32

Komentarzy: 0
"Przedstawiciele Organizacji Pracodawców i Związki Zawodowe zdecydowali o przerwaniu obrad i będą czekać na przybycie minister Sobierańskiej-Grendy. W Centrum Dialogu Społecznego czekamy do skutku" - poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność".
Czytaj więcej
WP: Była prezes Szpitali Pomorskich nadal otrzymuje świadczenia po objęciu funkcji ministra zdrowia
03.07.2026 15:30

Komentarzy: 0
Jak poinformował portal wp.pl, Jolanta Sobierańska-Grenda od lipca 2025 r. pełni funkcję ministra zdrowia i nadzoruje szpitale w całej Polsce. Mimo tego publiczna spółka szpitalna, którą wcześniej kierowała, nadal wypłaca jej pieniądze. W 2025 r. Szpitale Pomorskie wypłaciły jej łącznie ponad 530 tys. zł. Jak ustalili dziennikarze wp.pl, w 2026 r. dopłaciły kolejne 57 tys. zł odszkodowania za to, że nie będzie z nimi konkurować.
Czytaj więcej
Tusk dał czas do wtorku. Potem dymisje
03.07.2026 13:04

Komentarzy: 0
Donald Tusk zapowiada koniec z tzw. salonikami VIP oraz omijaniem kolejek. – To musi się skończyć i jeśli do wtorku nie otrzymam satysfakcjonujących, precyzyjnych rekomendacji, to w środę podejmę odpowiednie decyzje. Także personalne – powiedział w piątek premier.
Czytaj więcej
Ile zarobiła minister zdrowia? Sobierańska-Grenda wyliczyła swoje dochody
01.07.2026 23:00

Komentarzy: 0
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zdecydowała się opublikować swoje oświadczenie majątkowe. Wyjaśniła, z czego wynikają wykazane w nim dochody za 2025 rok i podkreśliła, że po objęciu stanowiska ministra ograniczyła dodatkową aktywność zawodową.
Czytaj więcej
Limit czasu pracy dla lekarzy. Minister zdrowia zabrała głos
25.06.2026 17:17

Komentarzy: 0
Rozważamy wprowadzenie limitu przepracowanych godzin w ochronie zdrowia - poinformowała w czwartek szefowa resortu zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. O ewentualnych zmianach chce rozmawiać m.in. z samorządem lekarskim.
Czytaj więcej
