Groźny wirus dotarł już do Polski. Lekarze biją na alarm

- W Polsce odnotowano dwa przypadki gorączki Zachodniego Nilu.
- Wirus przenoszą komary, a jego objawy mogą przypominać udar lub kleszczowe zapalenie mózgu.
- Nie ma zatwierdzonej szczepionki ani leku na WNV.
Groźny wirus dotarł już do Polski
Według Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH w Polsce do 15 października 2026 roku zanotowano dwa przypadki gorączki Zachodniego Nilu WNV. Nieoficjalnie mówi się, że mogło być ich dużo więcej.
W całej UE do 7 października zgłoszono 1715 zakażeń i 130 zgonów.
Lekarze biją na alarm
Zakażeń WNV w Europie przybywa i będzie ich coraz więcej
– mówi dr hab. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, cytowany przez Puls Medycyny.
Eksperci wyjaśniają, że rozpoznanie wirusa Zachodniego Nilu jest trudne, ponieważ objawy przypominają kleszczowe zapalenie mózgu.Do zakażenia dochodzi po ukąszeniu owada, który wcześniej miał kontakt z zakażonym ptakiem.
Szef GIS Paweł Grzesiowski alarmuje, że w niektórych przypadkach pojawia się ciężki przebieg choroby. Objawy mogą być podobne do udaru.
Obecnie nie ma zatwierdzonego leku ani szczepionki na WNV, dlatego stosuje się leczenie objawowe.
Komentarze
Emerytura dla cudzoziemców w Polsce po jednym dniu pracy. Pilny komunikat ZUS

Polska i Czechy nowym ośrodkiem siły gospodarczej w Europie? Jest raport

Tomczyk przyznaje: Relacje prezydenta Nawrockiego z Trumpem były bardzo pomocne

Gen. Wroński: „Brytyjski przemysł zbrojeniowy ratuje się polskimi funduszami”. Ostra ocena umowy z Londynem

Stała baza wojsk USA w Polsce. Jest komunikat Pałacu Prezydenckiego








