Maja Ostaszewska została "ambasadorką" marki odzieżowej oferującej ubrania ze skóry

- Maja Ostaszewska, znana z obrony karpi i działań prozwierzęcych, została ambasadorką kampanii Patrizia Aryton na sezon jesień-zima 2025.
- Aktorka promuje eleganckie płaszcze z naturalnych materiałów, w tym wełny i skóry.
- "To rodzaj języka, dzięki któremu mogę wyrażać siebie i podkreślać swój charakter bez używania jakichkolwiek słów" - mówi Ostaszewska o modzie.
Aktorka sformułowała przekaz
Znana z kontrowersyjnych wypowiedzi aktorka Maja Ostaszewska została ambasadorką marki Patrizia Aryton na sezon jesień-zima 2025. Jak podkreśla marka, kampania ma ukazywać "uniwersalność mody, która może być jednocześnie piękna, szlachetna i funkcjonalna". W centrum opowieści - kobieta świadoma siebie, swojej tożsamości i tego, co komunikuje poprzez strój.
- Moje stylizacje są formą, jaką komunikuję się ze światem. Zarówno podczas pracy na deskach teatru czy planie filmowy, jak i w życiu codziennym. To rodzaj języka, dzięki któremu mogę wyrażać siebie i podkreślać swój charakter bez używania jakichkolwiek słów
- mówi Maja Ostaszewska.
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- PKO BP wydał pilny komunikat dla klientów
- Komunikat dla mieszkańców Podkarpacia
- Niebezpieczna butelka na wodę wycofana ze sprzedaży. Dwoje konsumentów straciło wzrok
- Odwołanie dyrektora Muzeum Historii Polski bezprawne. Sąd uchylił decyzję ministerstwa
- Prokuratorzy ponownie przeliczyli głosy, które już raz liczyli. Pomyłki na niekorzyść Nawrockiego
- Straciła męża w tragicznym wypadku na Łazienkowskiej. Wstrząsające zeznania wdowy
- Karol Nawrocki podpisał swoją pierwszą inicjatywę ustawodawczą
Jeden płaszcz, cała kampania
Związki aktorki z marką zaczęły się - jak twierdzi - od jednego konkretnego elementu garderoby.
Podczas sesji zdjęciowej stylistka zaproponowała jej klasyczny, czarny płaszcz z paskiem w talii. - Model spodobał się aktorce. Po kilku dniach trafił do jej garderoby prosto z salonu Patrizia Aryton.
Muzealne tło, modowe nazwiska
Zdjęcia do kampanii wykonano w Muzeum Historii Polski. Za aparat odpowiadał Mateusz Stankiewicz, stylizacje przygotowała Iga Kowalska, za makijaż odpowiadała Sylwia Rakowska, a fryzury wykonał Daniel Gryszke. Spot wyreżyserowała Zuza Trykowa, a całość wyprodukowało studio Feed Me Lab.

Maja Ostaszewska zabrała głos ws. „Zielonej granicy” po śmierci dwóch polskich żołnierzy

Piotr Bernatowicz, dyrektor CSW: Wąska grupa „artcelebrytów” mówi: „sztuka to my!”

Niespodziewane doniesienia. Chodzi o popularny program TVN
Nie żyje legendarny projektant mody
Kilka słów o tym, jak to modą można się bawić


