Szukaj
Konto

Macierewicz: To był przygotowany atak, a nie doraźny incydent. Dla poprawnej UE to "incydent" i "wybuch"

23.05.2017 11:17
zrzut ekranu
Źródło: twitter.com
Komentarzy: 0
- Pierwsze wiadomości, które analizowaliśmy wskazują na to, że był to atak przygotowany, że nie był to doraźny incydent - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 szef MON Antoni Macierewicz komentując krwawy atak w Manchesterze. "Manchester opłakuje ofiary. Łączymy się w bólu. Terroryzm znowu dosięgnął niewinnych. Bestialski akt przemocy na który nie może być zgody." - napisała na swoim Twitterze Beata Szydło. Tylko przywódcy europejscy boją się nazwać rzeczy po imieniu i używają słów "incydent" i "wybuch".

Brytyjskie służby specjalne wciąż używają stwierdzenia "Incydent terrorystyczny", choć podczas koncertu w Manchesterze zginęło co najmniej 22 młodych ludzi i nikt nie ma wątpliwości, że był to zamach terrorystyczny. Unijni politycy też są poprawni politycznie i słowa "Terror" czy "zamach" nie używają.

Polska premier nie boi się nazwać rzeczy po imieniu:

W hali Manchester Arena doszło do eksplozji. Wybuch miał miejsce tuż po zakończeniu koncertu amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande. Zginęły 22 osoby, a ponad 50 zostało rannych. Brytyjskie służby mówią o akcie terrorystycznym.Agencja Reutera poinformowała, że ładunek zdetonował zamachowiec-samobójca.

/ Źródło: Twitter.com, Polskie Radio24

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.05.2017 11:17