Szukaj
Konto

Maciej Maleńczuk uderzył działacza pro-life i uciekł? Cóż za odwaga "obrońcy demokracji", brawo...

Maciej Maleńczuk uderzył działacza pro-life i uciekł? Cóż za odwaga "obrońcy demokracji", brawo...
Źródło: screen YouTube
Podczas pikiety zostałem zaatakowany przez Macieja Maleńczuka. Początkowo krzyczał na mnie i innych wolontariuszy, następnie podszedł do mnie, wyrwał mi transparent i rzucił o ziemię. Mój protest rozwiązał uderzeniem mnie pięścią w lewą część żuchwy. Zgłosiłem zajście nieopodal stojącej policji. Cóż z tego, skoro żałośnie niekompetentni policjanci nie potrafią zatrzymać napastnika, nawet gdy zbliżam się do niego w asyście dwóch z nich, a jego ucieczkę (truchtem) nazywają rozpłynięciem się w tłumie (a zgromadzenie KOD-u, w którym się on „rozpłynął”, nie było liczne) - pisze na stronie StopAborcji.pl wolontariusz fundacji Pro – Prawo do Życia Łukasz Konieczny
Zdarzenie prawdopodobniebyło również opisane na profilu Macieja Maleńczuka na FB. Obecnie wpis jest prawdopodobnie usunięty



Istnienie tego wpisu potwierdzają również inni użytkownicy Facebooka



Źródło: StopAborcji.pl, Facebook

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.12.2016 13:54