Lider AFD chce wycofania wojsk USA z Niemiec

- Tino Chrupalla zażądał wycofania z Niemiec wojsk USA.
- Szef AfD zapowiedział, że partia chce przestać być jedynie siłą protestu i w 2029 roku sięgnąć po realną władzę.
- W ostrych słowach uderzył też w Ukraińców w Niemczech, twierdząc, że po zakończeniu wojny wszyscy powinni wrócić do swojego kraju.
Lider AFD nie chce amerykańskich wojsk w Niemczech
W przemówieniu podczas zjazdu saksońskiej organizacji AfD w Loebau Chrupalla nawiązał do programu partii, w którym mowa jest o wycofaniu z Niemiec wszystkich wojsk sojuszniczych i usunięciu broni atomowej.
Zacznijmy wdrażać ten program od wycofania wojsk USA
– powiedział szef partii. O jego wystąpieniu poinformował w niedzielę na swoim portalu dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung".
Chrupalla pochwalił rząd Hiszpanii za sprzeciw wobec wykorzystania przez Amerykanów baz wojskowych w tym kraju do wojny z Iranem. Jego zdaniem Niemcy też nie powinny dłużej dać się wciągać w międzynarodowe misje wojskowe. "FAZ" przypomina, że rok temu Chrupalla brał udział w Waszyngtonie w uroczystym zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na drugą kadencję prezydencką.
Chrupalla powiedział, że AfD powinna porzucić rolę partii protestu i zacząć zabiegać o zdobycie władzy w landach wschodnioniemieckich i na szczeblu całego kraju. – Musimy się jednak również rozwijać, przechodząc od partii opozycyjnej do partii rządzącej – zapowiedział. – Wyborcy oczekują od nas sukcesów w procesie rządzenia – dodał.
2029 – "rok nowych Niemiec"
Według ostatnich sondaży Alternatywa dla Niemiec depcze po piętach rządzącej krajem chadeckiej CDU/CSU, ciesząc się poparciem 23–26 proc. wyborców. Chadecy mają w sondażach poparcie na poziomie 26–28 proc.
Szef AfD podkreślił, że w 2029 roku partia chce mieć premiera landu w Saksonii, a na szczeblu federalnym – kanclerza. Jednocześnie chodzi o to, by odnieść zwycięstwo w Europie. Rok 2029 musi stać się – jego zdaniem – "rokiem nowych Niemiec".
Odnosząc się do wojny Rosji przeciwko Ukrainie Chrupalla powiedział, że jego partia "doprowadzi do pokoju", a mieszkający w Niemczech Ukraińcy będą wtedy musieli wrócić do swojego kraju.
Obecnie uciekinierzy otrzymują pełne świadczenia, po które przyjeżdżają do urzędu wypasionymi samochodami
– twierdzi szef AfD. – Trzeba z tym skończyć. Wszyscy Ukraińcy muszą wrócić – powiedział polityk cytowany przez "FAZ".
Komentarze
Czterolatki pod lupą państwa. Niemcy szykują nowe przepisy

Przyjechali na rutynową kontrolę. Dwoje urzędników zostało zastrzelonych
Niemcy przecierają oczy. Polskie firmy wykorzystują wielką okazję
Anatomia Niemiec. AfD zmienia kurs wobec Unii Europejskiej? Reforma zamiast Dexitu

Były szef niemieckiego wywiadu zatrzymany za szpiegostwo









