Szukaj
Konto

Kosiniak-Kamysz: „Zabrakło informacji z Ukrainy”. Nowe ustalenia po dywersji na kolei

20.11.2025 21:07
Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło: PAP/Paweł Supernak
Komentarzy: 0
Po weekendowych aktach dywersji na kolei polskie służby ujawniły pierwsze ustalenia, a minister Władysław Kosiniak-Kamysz wskazał, że kluczowe informacje z Ukrainy do Polski nie dotarły na czas.
Co musisz wiedzieć
  • Szef MON: "Nie było noty Interpolu"
  • Polska ustaliła tożsamość sprawców sabotażu
  • Trwają zatrzymania prowadzone przez ABW i policję

 

Dwa ataki na trasie Warszawa-Lublin

W ostatni weekend doszło do dwóch aktów dywersji na trasie Warszawa-Lublin. W miejscowości Mika eksplozja ładunku wybuchowego uszkodziła tor kolejowy, a w pobliżu stacji Gołąb pociąg z 475 pasażerami musiał gwałtownie hamować z powodu zniszczonej trakcji kolejowej.

Ustalenia służb: sprawcy z Ukrainy i Donbasu

Premier Donald Tusk poinformował w Sejmie, że służby i prokuratura zidentyfikowały osoby odpowiedzialne za sabotaż. Jeden z nich to obywatel Ukrainy skazany przez sąd we Lwowie za akty dywersji. Drugi to mieszkaniec Donbasu, pracownik miejscowej prokuratury, który uciekł na Białoruś.

Obaj dostali się jesienią tego roku z Białorusi do Polski i po dokonaniu ataków wyjechali przez Terespol.

ABW i policja dokonują zatrzymań

Rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński przekazał, że służby dysponują coraz szerszą wiedzą o sprawie.

Dochodzi do pierwszych zatrzymań. Osoby są zatrzymywane przez ABW i policję

- powiedział.

Szef MON: zabrakło sygnału z Ukrainy

Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że kluczowe informacje nie zostały przekazane na czas.

Na pewno zabrakło informacji ze strony ukraińskiej. Nie było noty Interpolu informującej o poszukiwaniu tych osób. To już zostało wyjaśnione w rozmowie premiera Tuska z prezydentem Zełenskim. Chciałbym, żeby współpraca polskich i ukraińskich służb przebiegała jeszcze lepiej

- powiedział w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News.

"Mamy być ostrożni, ale nie zastraszeni"

Minister przekonywał, że pasażerowie powinni czuć się bezpiecznie. Podkreślił:

Zachowując zawsze ostrożność, uwagę, stosując się do wszystkich przepisów

- stwierdził.

Niebezpieczeństw nie brakuje, ale nigdy nie możemy się obawiać i lękać, żeby strach nas sparaliżował. Mamy być ostrożni, ale nie zastraszeni. Dochodzi do sytuacji niebezpiecznych na całym świecie, nawet w potędze, jaką są Stany Zjednoczone. Niestety nie wszystkiemu można zapobiec

- dodał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.11.2025 21:07
Źródło: dorzeczy