Komunikat MON w sprawie nieprawdziwych informacji jakoby Polska miała wycofać się z Eurokorpusu
29.03.2017 00:15

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Nie jest prawdą, że Polska wycofuje się z Eurokorpusu(EC). Decyzją Ministra Obrony Narodowej Polska jedynie zrezygnowała z ubiegania się o status państwa ramowego w dowództwie Eurokorpusu oraz stopniowo zredukuje w perspektywie 3-4 lat swój wkład - pisze MON w specjalnym komunikacie umieszczonym na swojej stronie internetowej
Komunikat publikujemy w całości:
Nie jest prawdą, że Polska wycofuje się z Eurokorpusu(EC). Decyzją Ministra Obrony Narodowej Polska jedynie zrezygnowała z ubiegania się o status państwa ramowego w dowództwie Eurokorpusu oraz stopniowo zredukuje w perspektywie 3-4 lat swój wkład.
Zachowa jednak dalej status państwa stowarzyszonego i będzie się angażować w stopniu odpowiednim do tego statusu i zaangażowania innych państw europejskich.
Decyzja ta spowodowana jest:
1. koniecznością redukcji naszego zaangażowania w EC w związku ze zwiększeniem obciążeń dla Sił Zbrojnych wynikających z realizacji postanowień szczytów NATO w Newport i Warszawie, w tym wzmacnianiem flanki wschodniej NATO w kontekście obrony kolektywnej;
2. zmianą charakteru aktywności Eurokorpusu, który zamierza osłabić rolę EC w odniesieniu do realizacji zadań w ramach NATO, w tym zwłaszcza obrony kolektywnej;
3. zbyt znaczącym zaangażowaniem i przeznaczeniem zbyt wielu zasobów w stosunku do innych państw ubiegających się o status państwa ramowego, co wielokrotnie podkreślaliśmy.
Informowaliśmy oczywiście państwa ramowe, o naszych zamierzeniach i oczekiwaniach, że korpus powinien zachować zdolność pełnej realizacji zadań wynikających z udziału w Strukturze Sił NATO jako korpus wysokiej gotowości.
Nasze działania zostały wstępnie uzgodnione z państwami ramowymi, uwzględniają oczekiwania Dowództwa EC i będą tak realizowane, aby zapewnić zdolność korpusu do wykonywania zadań statutowych i jego sprawne funkcjonowanie.
Zgodnie z oczekiwaniami termin zakończenia procesu określiliśmy na rok 2021, a sama redukcja będzie przeprowadzona etapami, tak, żeby w trakcie dyżuru sił VJTF, dla których Polska będzie państwem ramowym (przypadającym na 2020), Eurokorpus zachował zdolność do dowodzenia tymi siłami.
Ograniczenie naszego zaangażowania w EC nie będzie miało negatywnych skutków dla polskiej roli w europejskiej Wspólnej Polityce Bezpieczeństwa i Obrony. Uwolnione zasoby wykorzystane zostaną dla wzmocnienia flanki wschodniej Sojuszu, jak również do dowodzenia operacyjnego Grupami Bojowymi UE, wliczając w to Grupę Bojową w 2019 r., dla której Polska będzie państwem ramowym.
Centrum Operacyjne Ministra Obrony Narodowej
Źródło: MON.gov.pl
Nie jest prawdą, że Polska wycofuje się z Eurokorpusu(EC). Decyzją Ministra Obrony Narodowej Polska jedynie zrezygnowała z ubiegania się o status państwa ramowego w dowództwie Eurokorpusu oraz stopniowo zredukuje w perspektywie 3-4 lat swój wkład.
Zachowa jednak dalej status państwa stowarzyszonego i będzie się angażować w stopniu odpowiednim do tego statusu i zaangażowania innych państw europejskich.
Decyzja ta spowodowana jest:
1. koniecznością redukcji naszego zaangażowania w EC w związku ze zwiększeniem obciążeń dla Sił Zbrojnych wynikających z realizacji postanowień szczytów NATO w Newport i Warszawie, w tym wzmacnianiem flanki wschodniej NATO w kontekście obrony kolektywnej;
2. zmianą charakteru aktywności Eurokorpusu, który zamierza osłabić rolę EC w odniesieniu do realizacji zadań w ramach NATO, w tym zwłaszcza obrony kolektywnej;
3. zbyt znaczącym zaangażowaniem i przeznaczeniem zbyt wielu zasobów w stosunku do innych państw ubiegających się o status państwa ramowego, co wielokrotnie podkreślaliśmy.
Informowaliśmy oczywiście państwa ramowe, o naszych zamierzeniach i oczekiwaniach, że korpus powinien zachować zdolność pełnej realizacji zadań wynikających z udziału w Strukturze Sił NATO jako korpus wysokiej gotowości.
Nasze działania zostały wstępnie uzgodnione z państwami ramowymi, uwzględniają oczekiwania Dowództwa EC i będą tak realizowane, aby zapewnić zdolność korpusu do wykonywania zadań statutowych i jego sprawne funkcjonowanie.
Zgodnie z oczekiwaniami termin zakończenia procesu określiliśmy na rok 2021, a sama redukcja będzie przeprowadzona etapami, tak, żeby w trakcie dyżuru sił VJTF, dla których Polska będzie państwem ramowym (przypadającym na 2020), Eurokorpus zachował zdolność do dowodzenia tymi siłami.
Ograniczenie naszego zaangażowania w EC nie będzie miało negatywnych skutków dla polskiej roli w europejskiej Wspólnej Polityce Bezpieczeństwa i Obrony. Uwolnione zasoby wykorzystane zostaną dla wzmocnienia flanki wschodniej Sojuszu, jak również do dowodzenia operacyjnego Grupami Bojowymi UE, wliczając w to Grupę Bojową w 2019 r., dla której Polska będzie państwem ramowym.
Centrum Operacyjne Ministra Obrony Narodowej
Źródło: MON.gov.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.03.2017 00:15
Niemiecki gigant zbrojeniowy wkracza do Polski. "Idealne miejsce"
27.02.2026 11:36
„Zamykanie się UE na sprzęt z USA osłabia bezpieczeństwo NATO”
24.02.2026 15:22

Komentarzy: 0
„Ograniczenie udziału amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego w europejskich programach zamówień publicznych zagraża temu partnerstwu i osłabia nasze wzajemne bezpieczeństwo” – napisali na łamach Politico amerykański ambasador przy UE Andrew Puzder i Matthew Whitaker, ambasador USA przy NATO.
Czytaj więcej
ABW zatrzymała Białorusina podejrzanego o akty przeciwko Polsce i NATO
23.02.2026 12:07
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki
18.02.2026 22:43

Komentarzy: 0
„Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!” – ocenił gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński na platformie X.
Czytaj więcej
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie
17.02.2026 21:01

Komentarzy: 0
Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.
Czytaj więcej

