Szukaj
Konto

Klauzule społeczne: W przetargach wciąż liczy się głównie cena, a nie ludzie

31.05.2017 13:47
M. Żegliński
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Ani rząd, ani samorządy nie stosują w zamówieniach publicznych klauzul społecznych. W przetargach wciąż liczy się głównie cena, a nie ludzie.
Klauzule społeczne są rozwiązaniem, które przewidziane jest zarówno w prawie polskim, jak i unijnym. Mają pomóc utrzymać się i wejść na rynek pracy osobom, którym życie nie przychodzi łatwo. Rzeczywistość pokazuje jednak, że ich stosowanie to fikcja.

Państwo ma pomagać czy zarabiać
Niedawno swój raport o stosowaniu klauzul społecznych opublikowała Najwyższa Izba Kontroli. "Działania szefa KPRM oraz Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych na rzecz upowszechnienia klauzul społecznych w zamówieniach publicznych administracji rządowej nie zwiększyły skali ich stosowania. Również samorządy w znikomym stopniu korzystają z tego rozwiązania" - czytamy w komunikacie NIK. I rzeczywiście, wystarczy przejrzeć dane.
Ze sprawozdania Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o funkcjonowaniu zamówień publicznych w 2014 r. wynika, że klauzula zastrzeżeniowa (dotycząca zatrudniania osób niepełnosprawnych) pojawiła się w 183 ogłoszeniach, co stanowiło 0,13 proc. ogólnej liczby zamówień. W roku 2013 postępowań z takim zastrzeżeniem było 400 (0,23 proc.), w roku 2012 - 240 (0,14 proc.), a w roku 2011 - 325 (0,19 proc.). Najwięcej dotyczyło usług - 125 ogłoszeń, następnie dostaw - 34 ogłoszenia, oraz robót budowlanych - 24 ogłoszenia. To dramatycznie małe liczby.

Działania na papierze
- Umowy uwzględniające klauzule lub aspekty społeczne stanowiły niespełna 1 procent wszystkich umów zawartych przez skontrolowane jednostki administracji rządowej od początku 2013 r. do kwietnia 2016 r. - wskazuje Krzysztof Kwiatkowski, prezes Najwyższej Izby Kontroli.
Tymczasem ze względu na wagę klauzul społecznych przygotowano na lata 2013-2016 specjalne założenia (zapisane w Krajowym Planie Działań w zakresie zrównoważonych zamówień publicznych na lata 2013-2016) z których wynikało, że osiągnięty zostanie poziom 10 proc. społecznych zamówień publicznych.

Błędy są, zmiany też
Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła przy stosowaniu klauzul nieprawidłowości i to zarówno przez administrację rządową, jak i samorządy. Dotyczyły one nierzetelnego przygotowania zamówień, braku należytego nadzoru nad realizacją umów w części dotyczącej klauzul społecznych oraz nieprzeprowadzania analiz racjonalności stosowania tychże klauzul ani ocen społecznych skutków, kosztów i korzyści wynikających z ich zastosowania.

Maciej Chudkiewicz

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (22/2017), dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.05.2017 13:47