Szukaj
Konto

Karol Nawrocki zadecydował o użyciu wojska w operacji "Horyzont"

20.11.2025 20:26
Karol Nawrocki
Źródło: fot. KPRP
Komentarzy: 0
Operacja „Horyzont” rusza po aktach dywersji na kolei. Wojsko ma wspierać policję w ochronie kluczowej infrastruktury, a Dowództwo Operacyjne otrzymuje możliwość użycia nawet 10 tys. żołnierzy.
Co musisz wiedzieć
  • Prezydent Karol Nawrocki podpisał postanowienie o użyciu wojska
  • Operacja obejmie strategiczne linie kolejowe i inne obiekty infrastruktury
  • Zaangażowane zostaną wszystkie rodzaje sił zbrojnych, w tym wojska cyberprzestrzeni

 

Decyzja prezydenta weszła w życie

Prezydent RP podpisał Postanowienie o użyciu oddziałów i pododdziałów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej do pomocy oddziałom i pododdziałom Policji w ramach operacji Horyzont

- poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz

Operacja ma ruszyć tuż po północy w piątek 21 listopada.

Reakcja na akty dywersji

Zapowiedź akcji pojawiła się po wydarzeniach z ubiegłego weekendu, kiedy doszło do aktów dywersji na kolei. Jednym z celów była linia łącząca Warszawę z Dorohuskiem, kluczowa dla transportu na granicę ukraińską.

10 tys. żołnierzy do dyspozycji

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych będzie mogło skierować maksymalnie 10 tys. żołnierzy z różnych jednostek. W składzie mają znaleźć się m.in. Wojska Obrony Terytorialnej, Wojska Specjalne, jednostki inżynieryjne, dronowe oraz Komponent Cyberprzestrzeni.

To DORSZ zdecyduje, gdzie i jakie siły zostaną rozlokowane.

Założenia operacji "Horyzont"

Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MSWiA Marcin Kierwiński i gen. Wiesław Kukuła podkreślili, że celem operacji jest bezpieczeństwo kraju, ochrona infrastruktury krytycznej oraz współpraca służb w zapobieganiu sabotażowi.

Gen. Kukuła zaznaczył, że działania obejmą linie komunikacyjne, lotniska i inne obiekty typowane przez DORSZ, SKW, ABW i policję.

Operacja będzie prowadzona do odwołania.

Wojsko nie zaleje dworców. Strategia jest inna

Rzecznik Sztabu Generalnego WP płk Marek Pietrzak wyjaśnił, że nie należy oczekiwać tłumów żołnierzy w przestrzeni publicznej od pierwszego dnia operacji. Jak powiedział, misja ma działać punktowo: monitorować miejsca uznane przez służby za wrażliwe oraz reagować na bieżące zgłoszenia o zagrożeniach.

Dlaczego obecność wojska jest kluczowa

Płk Pietrzak podkreślił znaczenie wojskowych zdolności rozpoznawczych, szczególnie dostępu do zaawansowanych systemów dronowych, których nie mają inne służby.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.11.2025 20:26
Źródło: PAP