Szukaj
Konto

„Jeżeli pani Jourova obnosi się tak z koszulką »Konstytucja«, to z tego miejsca apeluję”. Mocne przemówienie Piotra Dudy

„Jeżeli pani Jourova obnosi się tak z koszulką »Konstytucja«, to z tego miejsca apeluję”. Mocne przemówienie Piotra Dudy
Źródło: fot. Marcin Żegliński - Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Globalne korporacje, które prowadzą biznes w naszym kraju, traktują związki zawodowe jak zło konieczne, albo po prostu z nimi walczą. Jeżeli pani komisarz Jourova obnosi się tak z koszulką „Konstytucja”, to z tego miejsca apeluję, aby wspólnie z polskim rządem szukała narzędzi, aby w XXI wieku nie wyrzucano pracowników za działalność związkową! – mówił podczas 41. rocznicy podpisania Porozumienia Dąbrowskiego przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.

O godz. 10.00 uroczystą mszą święta odprawioną w Sanktuarium św. Antoniego z Padwy rozpoczęły się uroczyste obchody 41. rocznicy podpisania Porozumienia Dąbrowskiego.

Następnie, o godz. 12.00, przeniesiono się pod Pomnik Porozumienia Dąbrowskiego, znajdującego się przy bramie głównej dawnej Huty Katowice. W uroczystościach brał udział m.in. prezydent Polski Andrzej Duda.

Szef "Solidarności" Piotr Duda w swoim przemówieniu podkreślił, jak ważnym wydarzeniem było czwarte z porozumień społecznych zawartych pomiędzy strajkującymi robotnikami a władzą w sierpniu i wrześniu 1980 roku.

- Z tego miejsca, spod Huty Katowice, spod tej bramy, poszedł sygnał, żeśmy wygrali. Każde porozumienie było wielkim cudem, ale i ciężką pracą okupioną przez protestujących. I w każdym tym porozumieniu jest wielka wartość. Ale zawsze tutaj, w Dąbrowie Górniczej, mówię, że postulaty i porozumienie podpisane w Hucie Katowice to swoisty projekt ustawy o związkach zawodowych. Wyprzedziliście epokę, to przecież m.in. postulat o zakładaniu kont przez organizacje zakładowe, czy możliwość udostępnienia lokalu na terenie zakładu pracy, aby związek zawodowy mógł się spokojnie spotykać i przygotowywać w sposób cywilizowany. Mógłbym mnożyć te punkty - podkreślił w swoim przemówieniu przewodniczący NSZZ "Solidarność".

- To także punkt ponadczasowy - nowelizacja, lub napisanie nowego Kodeksu pracy. To było ważne nie tylko dla związkowców, ale wszystkich pracowników, pracujących wówczas w PRL, traktowanych w większości przedmiotowo, a nie podmiotowo - dodał.

Piotr Duda zaznaczył również, że to właśnie m.in. następstwem Porozumienia Dąbrowskiego jest fakt, że NSZZ "Solidarność" jest jedynym jednolitym związkiem zawodowym w Polsce.

- O wartościach chrześcijańskich, gdzie mamy wpisane w statucie wartości chrześcijańskie i naukę społeczną Kościoła, ale także związkiem zawodowym, który nie odejdzie od stołu dopóki nie rozwiąże problemu każdego pracownika. Nie tylko wybranej grupy zawodowej. Nigdy nie negocjujemy kosztem drugiego pracownika - podkreślił.

Apel do wiceprzewodniczącej KE


Przewodniczący "Solidarności" przypomniał także o piątkowej gali XIII edycji konkursu "Pracodawca Przyjazny Pracownikom", w której brał udział wraz z prezydentem Andrzejem Dudą.

Przypomnijmy, że konkurs jest organizowany przez NSZZ "Solidarność" pod honorowym patronatem Prezydenta RP. Celem konkursu jest promowanie pracodawców wyróżniających się w stosowaniu dobrych praktyk w zakresie przestrzegania przepisów prawa pracy, w szczególności poprzez stabilność zatrudnienia, przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy oraz prawa do zrzeszania się w związki zawodowe.

- Można by powiedzieć, że jest tak pięknie, ale z tego miejsca trzeba powiedzieć, że jednak nie jest. Art. 12 Konstytucji, który mówi o wolności zrzeszania się w związku zawodowe, i że Rzeczpospolita Polska gwarantuje wolność tworzenia związków, nie wygląda tak różowo - zwrócił jednak uwagę.

Jak podkreślił, szczególnie globalne korporacje, które prowadzą biznes w naszym kraju, traktują związki zawodowe jak zło konieczne, albo po prostu z nimi walczą.

- Jest takie modne słowo, które ostatnio słyszymy, szczególnie od brukselskich elit, w stosunku do naszego kraju, czyli "praworządność". Powiem tak - w naszym kraju nie ma praworządności w obszarze art. 12 Konstytucji i ustawy o związkach zawodowych. Tu nie ma praworządności - zaznaczył.

- Jeżeli pani komisarz Jourova [Vera Jourova, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej - przyp. red.] obnosi się tak z koszulką "Konstytucja", to z tego miejsca apeluję, aby wspólnie z polskim rządem szukała narzędzi, aby w XXI wieku nie wyrzucano pracowników za działalność związkową! - zaapelował.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.09.2021 13:39
Źródło: TS