Szukaj
Konto

Jest zawiadomienie do prokuratury na Tuska

18.07.2025 21:40
Donald Tusk
Źródło: fot. gov.pl
Komentarzy: 0
Klub parlamentarny PiS poinformował w piątek o skierowaniu do stołecznej prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa m.in. przez premiera Donalda Tuska w związku z dodaniem adnotacji do uchwały Sądu Najwyższego stwierdzającej ważność wyboru prezydenta Karola Nawrockiego.
Co musisz wiedzieć
  • Klub PiS złożył do stołecznej prokuratury zawiadomienie przeciw premierowi Donaldowi Tuskowi i innym urzędnikom, zarzucając im bezprawne dopisanie akapitu do uchwały SN potwierdzającej wybór prezydenta Karola Nawrockiego.
  • Sporna adnotacja, odwołująca się do orzeczeń TSUE i ETPC, kwestionuje niezależność KRS i Izby Kontroli Nadzwyczajnej, a nie figuruje w oryginale uchwały opublikowanym na stronie SN.
  • Podobne zawiadomienie o fałszerstwie dokumentu złożyła I Prezes SN Małgorzata Manowska, określając ingerencję w treść uchwały jako zamach na niezależność sądu.
  • Rząd utrzymuje, że adnotacja wynika z grudniowej uchwały RM dotyczącej "kryzysu praworządności" i ma podstawę w europejskim orzecznictwie, podczas gdy PiS uznaje ją za przestępstwo urzędnicze.

 

Jak przekazano, pismo w tej sprawie przygotował były szef resortu sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

PiS składa zawiadomienie do prokuratury

Chodzi o uchwałę Sądu Najwyższego stwierdzającą ważność wyboru Nawrockiego na prezydenta, którą 1 lipca podjęła kwestionowana przez obecne władze Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, a którą 4 lipca opublikowano w Dzienniku Ustaw. Do opublikowanej uchwały dodana została adnotacja mówiąca m.in., że orzecznictwo europejskich trybunałów nie pozwala na uznanie składu SN z tej sprawy za "sąd ustanowiony na mocy ustawy".

Treść zawiadomienia wskazuje, że tekst uchwały opublikowany w Dzienniku Ustaw zawiera fragment, który nie występuje w oryginale zamieszczonym na stronie internetowej Sądu Najwyższego. Chodzi o obszerny ustęp powołujący się na orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, kwestionujący niezależność Krajowej Rady Sądownictwa

- podał klub PiS, oceniając, że zmiana ta nie ma podstawy prawnej i stanowi przerobienie dokumentu, opisane w kodeksie karnym.

Klub PiS dodał też, że - zgodnie z obowiązującym prawem - podstawą publikacji orzeczeń w Dzienniku Ustaw może być wyłącznie dokument poświadczony za zgodność z oryginałem, opatrzony podpisem elektronicznym osoby uprawnionej, a także odpis tego orzeczenia w postaci papierowej.

"Zawiadamiający podkreśla, że podobne »uzupełnienie« nie zostało zamieszczone w Dzienniku Ustaw przy publikacji wcześniejszej uchwały Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2024 r., dotyczącej ważności wyborów parlamentarnych, mimo że została ona wydana przez tę samą izbę i ten sam skład orzekający sądu" - dodano.

Uchwały SN nie mogą być dowolnie uzupełniane

W komunikacie klubu PiS dodano, że uchwały SN w sprawach ważności wyborów mają charakter dokumentów publiczno-prawnych i są niezaskarżalne i nie mogą być dowolnie uzupełniane. Ewentualne zmiany ich treści mogą być wprowadzane wyłącznie w ramach przewidzianych ustawą procedur - np. sprostowania oczywistej pomyłki pisarskiej.

"Zgłoszone podejrzenie dotyczy przestępstwa urzędniczego oraz fałszerstwa dokumentu i - zdaniem zawiadamiającego - ma istotne znaczenie dla stabilności porządku konstytucyjnego i ochrony legalności procesu wyborczego w Polsce" - dodano.

Zawiadomienie pierwszej prezes SN

W sprawie dodania adnotacji do uchwały SN stwierdzającej ważność wyboru Nawrockiego zawiadomienie złożyła również I prezes SN Małgorzata Manowska, o czym SN poinformował w czwartek w komunikacie. Podkreślono w nim, że dodanie tej adnotacji to bezprawna ingerencja władzy wykonawczej i zuchwały atak na niezależność SN.

Zawiadomienie prezes Manowskiej w tej sprawie trafiło do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Stanowisko rządu

Do informacji o złożeniu przez I prezes SN zawiadomienia do prokuratury odnosił się w czwartek rzecznik rządu Adam Szłapka. Podkreślił, że adnotacja dodana do uchwały SN funkcjonuje już ponad pół roku, od uchwały Rady Ministrów i "nie wzięła się z powietrza".

- Są wyroki sądów europejskich, które kwestionują Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Taka adnotacja jest absolutnie zasadna - ocenił Szłapka.

Uchwała rządu z grudnia 2024 r. głosi, że stan sądownictwa, określany jako "kryzys praworządności", wymaga systemowego rozwiązania i podjęcia działań naprawczych, a akty KRS i SN w składach po 2017 r. i ogłaszane w dziennikach urzędowych powinny mieć adnotację.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.07.2025 21:40
Źródło: PAP