Szukaj
Konto

Jest nadzieja dla unijnej prawicy? "Gdyby zjednoczyła się, mogłaby mieć prawo weta"

02.07.2024 15:24
Unia Europejska
Źródło: flickr Instituto Gallaecia - public domain
Komentarzy: 0
Jest nadzieja. Gdyby unijna prawica zjednoczyła się, mogłaby mieć prawo weta względem unijnej legislacji oraz zablokować tworzenie unijnego superpaństwa, zielony ład, migrację i zamach na wolność słowa - zauważył we wpisie w mediach społecznościowych były europoseł Jacek Saryusz-Wolski.

Jacek Saryusz-Wolski we wpisie zamieszczonym w serwisie X przywołał wypowiedzi francuskiego europosła Pascala Canfina, które padły podczas jego rozmowy z Financial Times.

Gdyby prawicowy Rassemblement National zdobył większość w drugiej turze wyborów we Francji, nie tylko stworzyłoby to pęknięcia w polityce wewnętrznej, ale mogłoby dać prawicowym partiom prawo weta nad ustawodawstwem UE. Z powodu drugiej tury Francji nie jest jasne, czy RN zdobędzie zdecydowaną większość parlamentarną. Ale nawet małe zwycięstwo może "paraliżować" podejmowanie decyzji przez UE

- powiedział francuski polityk.

Czytaj także: Ujawniamy kulisy sprawy: Bodnar znowu zawiesił sędziów. Eksperci krótko: "To demolka"

Czytaj także: Stanisław Żaryn: Rząd obniża polską zdolność do prowadzenia polityki zagranicznej

Komentarz Saryusza-Wolskiego

Słowa te skomentował Jacek Saryusz-Wolski. - Canfin, liberalny ustawodawca powszechnie postrzegany jako człowiek Macrona w parlamencie europejskim, zwrócił uwagę, że gdy co najmniej cztery państwa członkowskie reprezentujące 35 procent populacji UE wstrzymują się od głosu lub zagłosują przeciwko ustawodawstwu, akt legislacyjny nie może przejść. Dodajmy do tegi prawicowe rządy Giorgii Meloni we Włoszech i Viktora Orbána na Węgrzech, eurosceptyków Słowacji i nowo utworzony rząd holenderski oraz potencjalną zdominowaną przez RN administrację francuską, daje to pięć państw członkowskich reprezentujących 35,7 procent obywateli UE - 0,7 procent powyżej marginesu, który daje blokującą mniejszość - ocenił.

Belgia mogłaby wkrótce pójść podobnym torem, jeśli flamandzka partia nacjonalistyczna N-VA poczyni postępy w negocjacjach koalicyjnych. W systemie francuskim, podczas gdy prezydent decyduje o polityce zagranicznej i sprawach bezpieczeństwa, codzienne rządzenie krajem jest w gestii rządu, który może być złożony z ministrów RN

- dodał polski polityk.

To nie koniec

Canfin, który obecnie przewodniczy komisji ochrony środowiska w Parlamencie Europejskiego zwrócił jednak uwagę, że prawicowe rządy nie we wszystkim się ze sobą zgadzają i jako przykład wskazał na kwestie wsparcia dla Ukrainy.

Ale jeśli chodzi o migrację, kwestie ekologiczne, prawa człowieka, prawdopodobnie połączą się, a to będzie oznaczać zbiorowe weto w rękach prawicy, jeśli zaczną współpracować

- zaznaczył.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.07.2024 15:24
Źródło: tysol.pl