Szukaj
Konto

Jakóbik: Wybory w Niemczech mogą zmieść Nord Stream 2

Jakóbik: Wybory w Niemczech mogą zmieść Nord Stream 2
Źródło: Pixabay.com/CC0
Komentarzy: 0
Wszystko wskazuje na to, że kanclerz Angeli Merkel będzie rządzić w Niemczech czwartą kadencję. Widoczny jest także pochód populistów i porażka socjalistów. Brak postkomunistów w koalicji to szansa na blokadę Nord Stream 2, na którą liczy Polska, ale nie na odwrót od transformacji energetycznej – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.
Zdaniem dziennikarza wyniki wyborów oznaczają koniec Wielkiej Koalicji i możliwość stworzenia sojuszu, na który liczyła Polska, czyli tak zwanej Jamajki: przymierza konserwatystów, liberałów i Zielonych.

Obecność SPD w Wielkiej Koalicji gwarantowała parasol ochronny dla współpracy energetycznej z Rosją przy projekcie Nord Stream 2, a szerzej dla kontynuacji ostpolitik osadzonej na tezie skompromitowanej na Krymie, że wchodzenie we współzależność gospodarczą z Rosją ucywilizuje jej politykę w krajach byłego Związku Sowieckiego. Wicekanclerz Sigmar Gabriel gwarantował na spotkaniu w Moskwie, że nie pozwoli Komisji Europejskiej na ingerencję w kontrowersyjną budowę gazociągu Nord Stream 2.

- czytamy.

W opini dziennikarza wynik wyborów w Niemczech jest niekorzystny dla Europy, "bo zmniejsza stabilność Berlina, który będzie rządzony przez słabszą koalicję. Patrząc z polskiego punktu widzenia, Jamajka może, ale nie musi być korzystna dla naszych interesów. Nie wiadomo też, czy taką koalicję uda się budować. Najmniej korzystny rezultat wyborów to pochód populistów z AfD, którzy zanotowali największy wzrost poparcia wśród partii startujących w głosowaniu."

/ Źródło: biznesalert.pl

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.09.2017 12:18