Izraelski dziennik o Treblince: Pomniejszanie żydowskiego charakteru i eksponowanie polskich ofiar

- Spór dotyczy m.in. około 300 krzyży znajdujących się w miejscu straceń Treblinki I.
- Międzynarodowa Rada Treblinki nie domaga się usunięcia krzyży.
- Rada chce natomiast usunięcia kamieni z nazwami Jedwabne i Radziłów.
„Haarec” opisuje spór wokół Treblinki
We wtorek izraelski dziennik „Haarec” opublikował reportaż poświęcony sposobowi upamiętnienia ofiar niemieckich obozów w Treblince. W tekście przedstawiono krytyczne opinie części historyków, którzy zarzucają muzeum pomniejszanie żydowskiego charakteru miejsca zagłady i nadmierne eksponowanie polskich ofiar. Dyrekcja placówki nie zgadza się z tymi oskarżeniami. Przyznaje jednak, że część elementów upamiętnienia powinna zostać zmieniona.
Według informacji Muzeum Treblinki w niemieckim obozie zagłady Treblinka II zamordowano od 800 tys. do 900 tys. Żydów. W pobliskim obozie pracy Treblinka I zginęło około 10 tys. osób. Większość stanowili Żydzi, ale wśród ofiar byli również Polacy, Romowie i Sinti.
Muzeum znajduje się na terenie gminy Kosów Lacki w województwie mazowieckim.
Spór o około 300 krzyży
Jednym z tematów opisanych przez „Haarec” jest sposób upamiętnienia osób zamordowanych w Treblince I. W miejscu straceń stoi około 300 krzyży. Część z nich została ustawiona przez rodziny zamordowanych tam Polaków.
Prof. Elżbieta Janicka z Instytutu Slawistyki PAN uważa, że prowadzi to do „katolicyzacji” tego miejsca oraz tworzenia niezgodnej z proporcjami ofiar symetrii między losem Polaków i Żydów. Przewodnicząca powołanej przez Ministerstwo Kultury Międzynarodowej Rady Treblinki prof. Havi Dreifuss z Uniwersytetu Telawiwskiego podkreśla natomiast, że Rada nie postuluje usunięcia krzyży. Domaga się wyraźniejszego upamiętnienia żydowskich ofiar.
Dreifuss ocenia również, że muzeum próbuje równoważyć informacje dotyczące negatywnych postaw Polaków przykładami udzielania pomocy Żydom.
Dyrektor Muzeum Treblinka odpowiada
Dyrektor Muzeum Treblinki Edward Kopówka podkreśla, że obecność krzyży nie oznacza, iż wszystkie pochowane w tym miejscu osoby były katolikami. Jednocześnie przyznaje, że przestrzeń Treblinki I wymaga „wyraźnego i godnego” upamiętnienia żydowskich ofiar.
Kolejnym przedmiotem kontrowersji opisanych przez „Haarec” jest pomnik Jana Maletki, kolejarza zastrzelonego w sierpniu 1942 roku. Według Instytutu Pileckiego Maletka zginął, gdy próbował podać wodę Żydom znajdującym się w wagonach jadących do obozu. Część badaczy kwestionuje jednak, czy dostępna dokumentacja pozwala jednoznacznie ustalić okoliczności jego śmierci.
Rada chce usunięcia kamieni z nazwami Jedwabne i Radziłów
Spór obejmuje także znajdujące się na terenie muzeum kamienie z nazwami Jedwabne i Radziłów. Międzynarodowa Rada Treblinki chce ich usunięcia. Kamienie upamiętniają miejscowości, których żydowscy mieszkańcy mieli zostać zgładzeni w Treblince. Historycy wskazują jednak, że Żydzi z Jedwabnego i Radziłowa zostali zamordowani przede wszystkim na miejscu, m.in. przez polskich sąsiadów.
Muzeum Treblinki sprzeciwia się usunięciu kamieni. IPN zwraca z kolei uwagę, że część Żydów z Jedwabnego mogła zostać później deportowana do Treblinki.
Tagi
Komentarze
Janusz Kowalski: Zbanderyzowani Ukraińcy w Polsce stanowią dla Polaków zagrożenie

Marco Rubio złożył gratulacje narodowi polskiemu z okazji Święta 3 Maja

Ulicami Wilna przeszła coroczna Parada Polskości

Polacy kupują na potęgę domy w Hiszpanii. Powodem strach przed wojną








