Szukaj
Konto

„GW jest podmiotem prywatnym”. Bodnar nie jest zainteresowany homofobicznymi atakami na Zaradkiewicza

Adrian Grycuk
Źródło: Wikimedia Commons
Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar nie dopatrzył się niczego szczególnie niestosownego w personalnym ataku na sędziego Kamila Zaradkiewicza, jakiego dopuściła się "Gazeta Wyborcza". Skupił się na oskarżeniach pod adresem sędziego wysuwanych przez Wojciecha Czuchnowskiego i Justynę Dobrosz-Oracz.
Rzecznik zapoznał się z artykułem autorstwa Wojciecha Czuchnowskiego i Justyny Dobrosz-Oracz pt. "Niebezpieczna przeszłość Kamila Zaradkiewicza", opublikowanym w dniu 4 maja 2020 r. w "Gazecie Wyborczej". Szczególne obawy Rzecznika wzbudziły ujawnione w tym tekście informacje o przypadkach mobbingu w Trybunale Konstytucyjnym. Rzecznik planuje skierować w tej sprawie wystąpienie do TK z prośbą o przedstawienie wyjaśnień

- przekazał portalowi tvp.info Adam Bodnar.
Zgodzić się należy, że istotne wątpliwości budzi ujawnienie w tekście faktów o prywatnym życiu sędziego Kamila Zaradkiewicza. Uprzejmie informuję, że sam zainteresowany nie zwrócił się do RPO z wnioskiem o podjęcie działań w tej sprawie. Należy zwrócić uwagę, że "Gazeta Wyborcza" jest podmiotem prywatnym, a kompetencje Rzecznika dotyczą przede wszystkim działań organów publicznych

- uznał Rzecznik Praw Obywatelskich.

Jak przypomniał portal tvp.info, w Konstytucji RP (art. 47) czytamy: "Każdy ma prawo do ochrony życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym."

cwp/tvp.info
Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.05.2020 23:48