Szukaj
Konto

Giertych się odgraża: "Wyeliminuję Jarosława Kaczyńskiego"

09.04.2025 08:38
Poseł Jarosław Kaczyński i Roman Giertych w Sejmie
Źródło: screen YT - Sejm RP
Komentarzy: 0
Poseł Roman Giertych w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" stwierdził, że chciałby, aby politycy PiS, w tym Jarosław Kaczyński, nie byli "tolerowani w Sejmie". – Wyeliminuję Jarosława Kaczyńskiego z życia publicznego – zaznaczył polityk.

Portal Onet.pl informuje we wtorek, że Naczelna Rada Adwokacka wystąpiła do szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka o przyznanie ochrony mec. Romanowi Giertychowi.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak jeszcze nie podjął w tej sprawie ostatecznej decyzji. Adwokat i poseł KO [Giertych - red.] od kilku dni ma dostawać groźby, które wywołują obawy o bezpieczeństwo jego samego i najbliższych

- podaje Onet.pl. Wypowiadający się na łamach serwisu Roman Giertych twierdzi, że Tomasz Siemoniak skontaktował się z nim i są umówieni na spotkanie w powyższej sprawie w najbliższych dniach.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" poseł Roman Giertych został zapytany, czy zamierza przyjąć ochronę od ministra spraw wewnętrznych i administracji.

Rozmawiałem z ministrem Tomaszem Siemoniakiem i jesteśmy umówieni na spotkanie, jak to najlepiej ustawić

- przekazał Roman Giertych.

Roman Giertych: Takich ludzi w Sejmie nie można tolerować

Następnie polityk w odpowiedzi na pytanie, czy będą podejmowane jeszcze jakieś kroki prawne, stwierdził, że "to, co już jest, to nie jest mało". Wyraził także przekonanie, że "prokuratura rozpocznie postępowanie".

Będę w tym postępowaniu aktywny jako pokrzywdzony, moi adwokaci będą w tym uczestniczyli. Chcemy doprowadzić do skazania wszystkich posłów PiS, którzy do Wielkanocy mnie nie przeproszą. Jeżeli nie przeproszą do Wielkanocy, będę zmierzał do ich skazania

- dodał.

Będę zmierzał do tego, aby zapadły wyroki, które na zawsze tych ludzi usuną z parlamentu. Będę zabiegał o wyroki skazujące na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu na jakiś czas, tak aby wszyscy stracili mandaty i nie mogli przez wiele lat kandydować do Sejmu. Takich ludzi w Sejmie nie można tolerować. Trzeba ich z niego eliminować, ponieważ są niebezpieczni dla otoczenia i tworzą zagrożenie życia i zdrowia swoim nieodpowiedzialnym, prowokującym zachowaniem

- stwierdził Giertych.

Będzie pan chciał wyeliminować Jarosława Kaczyńskiego z życia publicznego?

- dopytał się dziennikarz "Rzeczpospolitej".

Tak. I nie tylko jego. Pana Macierewicza, pana Morawieckiego i innych posłów PiS znieważających mnie i narażających na niebezpieczeństwo również

- powiedział.

Awantura w Sejmie

W ubiegłym tygodniu doszło do ostrej kłótni na mównicy sejmowej pomiędzy szefem PiS Jarosławem Kaczyńskim a posłem KO Romanem Giertychem. Kaczyński nazwał Giertycha "sadystą" i dodał, że "człowiek Giertycha, jego adwokat najbardziej się znęcał" podczas przesłuchania Skrzypek.

Giertych zareagował na nazwanie go "sadystą", również wchodząc na sejmową mównicę. Obaj z Kaczyńskim mówili jednocześnie.

Zostałem nazwany sadystą przez pana Jarosława Kaczyńskiego. Jarku, siadaj, uspokój się

- powiedział Giertych do prezesa PiS.

Nie jestem z tobą po imieniu, łobuzie

- oświadczył Kaczyński. Później politycy PiS zaczęli krzyczeć do Giertycha "morderca".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.04.2025 08:38
Źródło: tysol.pl / rp.pl