Finał Ligi Mistrzów: Pojawiły się problemy organizacyjne

Położona w zachodniej części Stambułu arena, na której wieczorem o trofeum powalczą Manchester City i Inter Mediolan, jest otoczona tysiącami samochodów i autokarów, między którymi krążą liczne grupy pieszych.
"Tuziny kibiców zostały +więźniami+ taksówek i innych pojazdów" - napisała ANSA.
Problemy przed finałem Ligi Mistrzów
Do chaosu przyczynia się też słaba organizacja pod samym obiektem. Jeden z autokarów wiozących fanów Manchesteru City objechał stadion kilkukrotnie, kierowany błędnymi instrukcjami od stewardów, zanim pasażerowie mogli opuścić pojazd.
Inny autokar uległ awarii na autostradzie ok. trzech i pół kilometra od areny. Wysiadło z niego kilkadziesiąt osób, które przeciskały się między stojącymi w korkach samochodami.
W ubiegłym roku z powodów organizacyjnych finał Champions League w podparyskim Saint-Denis rozpoczął się z ponad półgodzinnym opóźnieniem. Europejska Unia Piłkarska (UEFA) zrzuciła wówczas odpowiedzialność za chaos na kibiców Liverpoolu, którzy rzekomo posiadali fałszywe bilety i przez to blokowali przejście w bramkach. Później klub i jego fanów za te oskarżenia przeproszono.
Komentarze
Lewandowski z wiadomością dla kibiców Chicago Fire. Padła konkretna obietnica

Nie żyje legendarny piłkarz. Te słowa łamią serce

Tragiczna wiadomość po mundialu. Nie żyje reprezentant RPA
Piłkarski mistrz Europy kończy karierę. Jego historia porusza do dziś
Futbol, futbol, futbol...


